Reklama

Nóż w brzuchu … Ucieczka i policyjny pościg w regionie

14/09/2016 00:00

W poniedziałek operator wojewódzkiego centrum powiadamiania ratunkowego odebrał niepokojący telefon. Kobieta poinformowała o tym, że jej znajomy ma nóż w brzuchu i potrzebuje pomocy. Na ten sygnał natychmiast zareagowali lipnowscy policjanci. W jednostce ogłoszono alarm, jak się okazało niepotrzebnie.

W poniedziałek, (12.09.16), operator Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy przekazał dyżurnemu lipnowskiej komendy informacje o tym, że zadzwoniła do nich kobieta, twierdząc, iż jej znajomy jest dźgnięty nożem. Mężczyzna powiedział jej o tym, po czym rozłączył się, a jego telefon przestał odpowiadać. Dyżurny natychmiast uruchomił wszelkie procedury mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu mężczyzny. W grę wchodził czas, gdyż nie wiadomo było, czy rzeczywiście ktoś został ranny i potrzebuje pomocy, ani w jakim jest stanie. Policjanci ustalili jakim pojazdem mężczyzna może się poruszać. W jednostce zarządzono alarm.

Reklama

Po godzinie 17.00 patrol w miejscowości Skępe zauważył typowany pojazd i kierującego nim mężczyznę. Policjanci podjęli próbę zatrzymania 30-latka, jednak ten, mimo dawanych sygnałów, nie zamierzał się podporządkować. Przyspieszył i zaczął uciekać, zmuszając innych użytkowników drogi do zjazdu na pobocze. Gdy funkcjonariusze zatrzymali go, chciał wycofać auto wprost na policyjny radiowóz i próbował odjechać. Wtedy funkcjonariusze wyciągnęli go z auta.

Jak się okazało 30-latek był nietrzeźwy, a zdarzenie, o którym powiedział znajomej, nie miało miejsca. Po zbadaniu przez lekarza, mężczyzna do wytrzeźwienia został osadzony w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem po pijanemu.

Reklama

Dołącz do nas na  Facebooku kliknij [tutaj]  dowiesz się więcej

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości