Czy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku dochodzi do nieprawidłowości? Takie pytania padły podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed placówką przez poseł Prawa i Sprawiedliwości. Według przedstawionych podczas spotkania informacji do biura poselskiego wpłynęły sygnały dotyczące m.in. sytuacji kadrowej, organizacji pracy oddziałów oraz warunków zatrudnienia personelu. Uczestnicy konferencji podkreślali, że wszystkie przekazane informacje wymagają dokładnej weryfikacji i zapowiedzieli podjęcie działań mających je wyjaśnić. Jeszcze tego samego dnia do dyrekcji szpitala miało trafić pismo z prośbą o udostępnienie dokumentów i wyznaczenie terminu przeprowadzenia kontroli poselskiej.
Czy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku dochodzi do nieprawidłowości? Takie pytania padły podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed placówką przez poseł Prawa i Sprawiedliwości. Politycy i przedstawiciel rady społecznej szpitala mówili o sygnałach przekazanych przez pracowników oraz zapowiedzieli podjęcie działań zmierzających do ich wyjaśnienia. Podkreślali jednocześnie, że przedstawione informacje wymagają weryfikacji.
Przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki we Włocławku odbyła się konferencja prasowa z udziałem poseł Prawa i Sprawiedliwości. Towarzyszyli jej Irena Vuković-Kwiatkowska, radna Rady Miasta Włocławek, Janusz Dębczyński, radny i przewodniczący Solidarności Włocławskiej, oraz Wojciech Retecki, członek Rady Społecznej szpitala.
Powodem spotkania były – jak przekazała posłanka – informacje, które w ostatnich dniach trafiły do jej biura poselskiego.
– W ostatnich dniach otrzymałam wniosek o podjęcie pilnych działań oraz informacje dotyczące funkcjonowania Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku. Ich treść jest bardzo niepokojąca, ale chcę jasno podkreślić, że wszystkie te sygnały wymagają sprawdzenia i rzetelnej weryfikacji – powiedziała.
Jak zaznaczyła, celem nie jest formułowanie oskarżeń, lecz wyjaśnienie sytuacji.
– Najważniejsze jest dobro pacjentów, ich zdrowie i bezpieczeństwo. Równie ważne są warunki pracy lekarzy, pielęgniarek i całego personelu. To od nich w dużej mierze zależy jakość opieki nad chorymi – mówiła.
Dodała, że jeśli przekazane informacje znalazłyby potwierdzenie, mogłyby wskazywać na problemy wymagające pilnej reakcji.
Jednym z pierwszych tematów poruszonych podczas konferencji były informacje dotyczące liczby łóżek na oddziałach.
– Otrzymaliśmy sygnały o ograniczaniu liczby łóżek, także na oddziale pediatrycznym. Jeżeli takie działania rzeczywiście mają miejsce, warto sprawdzić, czy nie wpłyną na możliwość przyjmowania dzieci w okresach zwiększonej liczby zachorowań – powiedziała posłanka.
Podkreśliła, że właśnie dlatego konieczne jest zapoznanie się z dokumentacją oraz uzyskanie wyjaśnień od kierownictwa szpitala.
Dużą część konferencji poświęcono sytuacji kadrowej.
Posłanka przekazała, że do jej biura napływają informacje o odejściach pracowników oraz możliwych trudnościach z uzupełnianiem wakatów.
– Docierają do nas sygnały o odejściach lekarzy i pielęgniarek. Według osób, które się z nami kontaktowały, część etatów może pozostawać nieobsadzona. Mówi się również o blokowaniu wakatów. To wszystko są kwestie wymagające sprawdzenia – zaznaczyła.
Jej zdaniem ewentualne braki kadrowe mogłyby oznaczać większe obciążenie dla osób nadal pracujących w placówce.
– Jeżeli personelu jest mniej, obowiązki spadają na tych, którzy zostają. To może mieć znaczenie zarówno dla pracowników, jak i dla organizacji opieki nad pacjentami – powiedziała.
Kolejnym wątkiem były informacje dotyczące pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Posłanka przekazała, że otrzymała sygnały dotyczące obsady dyżurów przez lekarzy będących w trakcie specjalizacji.
– Rezydenci muszą zdobywać doświadczenie i nikt tego nie kwestionuje. Pojawiły się jednak informacje dotyczące organizacji ich pracy na SOR-ze. Chcemy sprawdzić, jak wygląda to w praktyce i czy odbywa się zgodnie z obowiązującymi zasadami – powiedziała.
Podkreśliła, że również ta kwestia będzie przedmiotem planowanych działań wyjaśniających.
Podczas konferencji poruszono również sytuację oddziału neurologii.
– Otrzymaliśmy informacje o wielomiesięcznym braku kierownika oddziału neurologii. Według przekazanych nam informacji obowiązki te pełni obecnie zastępca dyrektora do spraw lecznictwa, będący specjalistą anestezjologii. Chcemy ustalić, jak wygląda obecna organizacja pracy oddziału – mówiła posłanka.
Padły także pytania dotyczące oddziału okulistyki.
– To oddział, z którego korzysta wielu pacjentów, w tym osoby objęte programami lekowymi. Według przekazanych nam informacji programami objętych jest blisko 700 pacjentów. Pojawiają się również sygnały o planowanych zmianach kadrowych. Chcemy wiedzieć, czego one dotyczą i jaki mogą mieć wpływ na funkcjonowanie oddziału – powiedziała.
Podczas konferencji pojawił się również temat form zatrudnienia pielęgniarek.
Posłanka poinformowała, że otrzymała sygnały dotyczące propozycji przechodzenia części personelu na kontrakty.
– Docierają do nas informacje, że niektórym pielęgniarkom, zwłaszcza znajdującym się w wieku przedemerytalnym, proponowane jest przejście na kontrakty. Pojawiły się również sygnały, że osoby, które nie chciałyby się na to zgodzić, mogą obawiać się konsekwencji. To są bardzo poważne informacje, dlatego powinny zostać dokładnie zweryfikowane – zaznaczyła.
Radna Irena Vuković-Kwiatkowska podkreślała, że konferencja nie jest wymierzona w środowisko medyczne.
– Nie chodzi o to, żeby lekarze zarabiali mniej. Szanujemy ich pracę i odpowiedzialność. Natomiast jeżeli pojawiają się sygnały o możliwych nieprawidłowościach organizacyjnych czy proceduralnych, powinny zostać one wyjaśnione – powiedziała.
Radna odniosła się także do informacji dotyczących organizacji pracy lekarzy.
– Docierały do mnie informacje o możliwych nieprawidłowościach związanych z postępowaniami konkursowymi czy wykonywaniem obowiązków w tym samym czasie w różnych miejscach. Mam nadzieję, że planowane działania pozwolą te kwestie jednoznacznie wyjaśnić – mówiła.
Odniosła się również do lekarzy rezydentów.
– Młodzi lekarze muszą zdobywać doświadczenie. Jednak – jeśli pojawiają się pytania dotyczące sposobu organizacji ich pracy – warto je wyjaśnić. Pacjenci muszą mieć poczucie bezpieczeństwa – dodała.
Radny Janusz Dębczyński powiedział, że od dłuższego czasu odbiera sygnały od osób zatrudnionych w szpitalu.
– Jako radny i przewodniczący Solidarności Włocławskiej rozmawiam z pracownikami szpitala. Część z nich mówi o problemach, z którymi spotyka się na co dzień. Pojawiają się również informacje o presji oraz obawach przed zgłaszaniem niektórych spraw – powiedział.
Zaznaczył jednocześnie, że ewentualne przypadki mobbingu zawsze wymagają indywidualnego wyjaśnienia.
– To są sprawy bardzo trudne do udowodnienia. Dlatego każda osoba, która uważa, że spotkała się z niewłaściwym traktowaniem, powinna mieć możliwość zgłoszenia tego odpowiednim instytucjom – mówił.
Przypomniał również, że problemy dotyczące neurologii pojawiały się już wcześniej.
– Kilka lat temu sam zasiadałem w radzie społecznej tego szpitala i kwestie związane z neurologią były już wtedy poruszane. Liczyłem, że z czasem uda się je rozwiązać – powiedział.
Radny zwrócił też uwagę na strukturę zarządzania placówką.
– Z jednej strony słyszymy o brakach kadrowych, z drugiej – w mojej ocenie – rozbudowana została kadra kierownicza. To również temat do dyskusji – ocenił.
Do funkcjonowania szpitala odniósł się również Wojciech Retecki, członek Rady Społecznej.
– Mam wrażenie, że rada społeczna mogłaby spotykać się częściej. Pierwsze posiedzenie odbyło się pod koniec stycznia, kolejne dopiero w czerwcu. W mojej ocenie dialog pomiędzy dyrekcją a radą powinien być bardziej regularny – powiedział.
Odnosząc się do sytuacji finansowej placówki, zaznaczył, że problemy nie dotyczą wyłącznie Włocławka.
– Wiele szpitali w Polsce zmaga się dziś z trudną sytuacją finansową. Moim zdaniem potrzebny jest plan, który pozwoli poprawić sytuację placówki – mówił.
W jego ocenie personel pracuje z dużym zaangażowaniem.
– Pracownicy wykonują swoje obowiązki bardzo odpowiedzialnie. Z rozmów wynika jednak, że część z nich zwraca uwagę na coraz większe obciążenie pracą – dodał.
Na zakończenie konferencji posłanka poinformowała, że jeszcze tego samego dnia zamierza przekazać dyrektorowi Dariuszowi Szczepańskiemu pismo z prośbą o przygotowanie dokumentów oraz wyznaczenie terminu umożliwiającego przeprowadzenie czynności kontrolnych przewidzianych dla posła.
Zapowiedziała również skierowanie pytań do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego.
– Chcę zapytać, czy marszałek otrzymywał podobne sygnały, czy w szpitalu były prowadzone kontrole oraz jakie były ich wyniki. Zależy nam na wyjaśnieniu wszystkich zgłaszanych wątpliwości – powiedziała.
Na koniec zwróciła się także do pracowników placówki.
– Jeżeli ktoś chciałby przekazać informacje dotyczące funkcjonowania szpitala, może skontaktować się z moim biurem. Zapewniam anonimowość każdej osobie, która zdecyduje się zgłosić swoje uwagi – zadeklarowała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze