Poranny pociąg IC 5226 z Bydgoszczy do Lublina został zatrzymany na przystanku Lubanie po zauważeniu dymu w kabinie maszynisty. Przyczyną okazało się zwarcie wyświetlacza. Straż pożarna i policja szybko interweniowały, a po przewietrzeniu maszyna ruszyła dalej z nieznacznym opóźnieniem.
Poranny kurs pociągu PKP Intercity z Bydgoszczy do Lublina został przerwany na przystanku Lubanie. Z kabiny maszynisty zaczął wydobywać się dym, dlatego skład zatrzymano, a na miejsce wezwano straż pożarną i policję. Ostatecznie okazało się, że przyczyną było zwarcie wyświetlacza. Nikt nie ucierpiał, a pociąg po niespełna godzinie ruszył w dalszą trasę.
Do zdarzenia doszło 30 czerwca o godz. 5:41 na przystanku Lubanie. Chodziło o pociąg IC 5226 „Kochanowski” relacji Bydgoszcz Główna – Lublin Główny, obsługiwany zespołem trakcyjnym ED160.
Jak poinformowało Biuro Prasowe PKP Intercity, maszynista zatrzymał skład po zauważeniu lekkiego zadymienia w swojej kabinie. Następnie opuścił pantografy i powiadomił straż pożarną.
„Maszynista wskazanego pociągu, obsługiwanego pojazdem ED160, zatrzymał skład na przystanku osobowym Lubanie w celu sprawdzenia lekkiego zadymienia w kabinie maszynisty o godz. 5:41. Następnie opuścił pantografy i powiadomił straż pożarną.”
Na miejsce o 5:55 dotarły dwa zastępy straży pożarnej, a pięć minut później policja. Po sprawdzeniu pojazdu ustalono, że źródłem zadymienia było zwarcie wyświetlacza.
„Na miejscu stwierdzono usterkę wyświetlacza – zwarcie. Po odpowiednim zabezpieczeniu pojazdu i przewietrzeniu kabiny maszynisty pociąg kontynuował jazdę.”
W składzie podróżowało około 130 pasażerów. Nie było potrzeby ewakuacji, a nikt nie odniósł obrażeń. Pociąg odjechał z Lubania o 6:35, notując 55 minut opóźnienia.
Zdarzenie wpłynęło również na ruch kolejowy. Jak przekazało PKP Intercity, tor nr 2 na odcinku Nieszawa Waganiec – Włocławek Brzezie był zamknięty od 5:42 do 6:41.
Dodatkowe informacje przekazało także PKP Polskie Linie Kolejowe.
„W wyniku zdarzenia i interwencji służb przez około godzinę ruch pociągów na części trasy między Toruniem a Włocławkiem prowadzony był tylko po jednym torze.”
Działania służb zakończyły się przed godziną 7. Ruch kolejowy został przywrócony, a pociąg bezpiecznie kontynuował podróż do Lublina.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze