Dramatyczna akcja ratunkowa rozegrała się we wtorek, 30 czerwca, na Jeziorze Zamkowym w Wąbrzeźnie. Po zgłoszeniu o prawdopodobnym utonięciu 11-letniej dziewczynki do działań skierowano ratowników WOPR z kilku jednostek, w tym WOPR Toruń, Wdeckiego WOPR, Grupy Prewencyjnej WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Brodnicy oraz Grupy Sonarowej Lipnowskiego WOPR. W akcji uczestniczyli również strażacy PSP i OSP, zespoły ratownictwa medycznego, policja, załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz specjaliści z Grupy Wodno-Nurkowej JRG 1 we Włocławku. Ratownikom udało się przywrócić dziewczynce czynności życiowe, jednak później przekazano tragiczną informację o jej śmierci. To jedna z najbardziej dramatycznych akcji ratowniczych nad wodą w regionie w ostatnim czasie.
Na Jeziorze Zamkowym w Wąbrzeźnie doszło do dramatycznej akcji ratunkowej po zgłoszeniu o prawdopodobnym utonięciu 11-letniej dziewczynki. Ratownicy odnaleźli dziecko pod wodą i rozpoczęli reanimację. Jak przekazało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego, czynności życiowe udało się przywrócić. Później jednak ratownicy z Brodnicy poinformowali, że dziewczynka zmarła.
Do zdarzenia doszło 30 czerwca 2026 roku na plaży nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie. Jak podało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego, o godz. 18:05 do Wojewódzkiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego wpłynęło zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
Chodziło o prawdopodobne utonięcie 11-letniej dziewczynki.
„Dziś o godz. 18:05 do Wojewódzkiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego wpłynęło zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o prawdopodobnym utonięciu 11-letniej dziewczynki na Jeziorze Zamkowym, na plaży w Wąbrzeźnie” – poinformowało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Jako pierwsi na miejsce dotarli ratownicy Grupy Prewencyjnej WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Brodnicy, wspólnie z druhami OSP oraz strażakami PSP. Po rozmowach ze świadkami rozpoczęto poszukiwania dziewczynki.
Sytuacja była bardzo poważna, dlatego na miejsce skierowano następne siły. W działania włączyła się Grupa Sonarowa Lipnowskiego WOPR, a potem także ratownicy Wdeckiego WOPR oraz WOPR Toruń.
„W związku z rozwojem sytuacji do działań skierowano również Grupę Sonarową Lipnowskie WOPR, a następnie ratowników Wdeckie WOPR oraz WOPR TORUŃ” – przekazało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Po dotarciu wszystkich służb rozpoczęto szeroko zakrojone działania poszukiwawcze. Jak wynika z komunikatów ratowników, dziewczynkę odnalazła pod wodą Grupa Sonarowa Lipnowskiego WOPR.
„Po około godzinie Grupa Sonarowa Lipnowskiego WOPR zlokalizowała pod wodą obiekt przypominający ciało. Następnie Grupa Wodno-Nurkowa podjęła dziewczynkę na powierzchnię” – podało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Po wydobyciu dziecka z wody ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. W działaniach brali udział ratownicy WOPR oraz zespół ratownictwa medycznego.
W pierwszym komunikacie pojawiła się informacja, że udało się przywrócić czynności życiowe dziewczynki.
„Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową, którą wspólnie prowadzili ratownicy oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wszystkich służb udało się przywrócić czynności życiowe dziewczynki” – poinformowało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Kilka godzin później tragiczne informacje przekazała jednak Grupa Prewencyjna WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Brodnicy. Ratownicy napisali, że mimo wysiłku służb dziecko zmarło.
„Niestety, pomimo ogromnego wysiłku wszystkich zaangażowanych służb, dziewczynka zmarła” – przekazała Grupa Prewencyjna WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Brodnicy.
Ratownicy z Brodnicy dodali też krótkie, poruszające zdanie skierowane do najbliższych dziewczynki.
„Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim” – napisali ratownicy Grupy Prewencyjnej WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Brodnicy.
Szczegóły działań opisał również WOPR Toruń. Z tego komunikatu wynika, że do Wąbrzeźna zadysponowano ratowników WOPR Toruń: Marka, Arka i Patryka.
„Do działań z ramienia WOPR Toruń zadysponowani zostali Marek, Arek, Patryk” – podał WOPR Toruń.
Ratownicy z Torunia przekazali, że brali udział w poszukiwaniach sonarowych oraz w reanimacji.
„Nasi ratownicy brali czynny udział w poszukiwaniach sonarowych oraz w resuscytacji krążeniowo-oddechowej dziewczynki po jej wydobyciu z wody” – poinformował WOPR Toruń.
Na miejscu działały liczne służby. W komunikacie WOPR Toruń wymieniono m.in. załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, zespoły ratownictwa medycznego, ratowników WOPR, strażaków PSP i OSP oraz policję.
„Na miejscu działały liczne służby ratownicze, w tym załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, Zespoły Ratownictwa Medycznego, ratownicy WOPR oraz strażacy PSP i OSP” – przekazał WOPR Toruń.
Nasi ratownicy brali czynny udział w poszukiwaniach sonarowych oraz w resuscytacji krążeniowo-oddechowej dziewczynki po jej wydobyciu z wody PRZEZ NURKA PSP JRG 1 Włocławek ze specjalistycznej Grupy Wodno Nurkowej - napisał WOPR Toruń.
Według tego samego komunikatu w działaniach uczestniczyli też nurkowie z JRG 1 Włocławek oraz specjalistyczna Grupa Wodno-Nurkowa.
Ratownicy podkreślili ważny szczegół: do tragedii doszło na plaży niestrzeżonej. Nie pełnili tam dyżuru ratownicy wodni.
„Warto podkreślić, że do zdarzenia doszło na obszarze plaży niestrzeżonej, gdzie nie pełnili dyżuru ratownicy wodni” – zaznaczyło WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Podobny apel zamieścili ratownicy z Brodnicy. Zwrócili się bezpośrednio do osób wypoczywających nad wodą.
„Apelujemy do wszystkich wypoczywających nad wodą – pilnujcie swoich dzieci, nie spuszczajcie ich z oczu nawet na chwilę, obserwujcie siebie nawzajem i wybierajcie kąpieliska strzeżone przez ratowników. Nad wodą wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do tragedii” – napisali ratownicy Grupy Prewencyjnej WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Brodnicy.
WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego zaapelował też, by wybierać kąpieliska strzeżone.
„Apelujemy, aby podczas wypoczynku nad wodą wybierać kąpieliska strzeżone, na których nad bezpieczeństwem czuwają wykwalifikowani ratownicy. To właśnie szybka reakcja i natychmiastowa pomoc mogą decydować o ludzkim życiu” – przekazało WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Tragedia wydarzyła się tam, gdzie nad wodą wystarczyła jedna chwila.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze