Inwestycja w ramach programu Zielone Tereny Śródmieścia miała poprawić wygląd i funkcjonalność ulicy Jagiellońskiej. Tymczasem nowo postawiony słup przed wejściem do kamienicy blokuje światło i zwęża chodnik. Mieszkańcy zauważają, że z powodu przeszkody trudno będzie przejechać wózkiem inwalidzkim, wnosić większe sprzęty i wygodnie korzystać z chodnika. Apelują do władz miasta o pilną interwencję i przesunięcie konstrukcji.
Nowa inwestycja w ramach programu „Zielone Tereny Śródmieścia” miała poprawić estetykę i funkcjonalność tej części miasta. Tymczasem jedno z rozwiązań zastosowanych przy ul. Jagiellońskiej wywołało spore emocje wśród mieszkańców.
Chodzi o nowo ustawiony słup, który stanął tuż przed wejściem do jednej z kamienic. Według mieszkańców jego lokalizacja budzi poważne wątpliwości. Konstrukcja nie tylko zasłania oświetlenie nad drzwiami wejściowymi, ale również znacząco zwęża chodnik, który w tym miejscu dodatkowo ogranicza znajdujący się przy budynku próg.
Ze zdjęć wykonanych na miejscu wynika, że przejście jest bardzo wąskie. Mieszkańcy zwracają uwagę, że wniesienie większych mebli, sprzętu AGD czy innych gabarytowych przedmiotów do mieszkań może okazać się niezwykle trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe.
Problemy mogą pojawić się także podczas codziennego korzystania z chodnika. Rodzice z wózkami dziecięcymi, osoby prowadzące wózki zakupowe czy osoby z niepełnosprawnościami mogą mieć poważne trudności z przejazdem. Nawet minięcie się dwóch pieszych w tym miejscu może być kłopotliwe.

W związku z sytuacją pojawił się apel skierowany do władz miasta. Mieszkańcy liczą, że sprawa zostanie przeanalizowana jeszcze przed zakończeniem inwestycji i jej odbiorem.
– Panie Prezydencie Krzysztofie Kukucki, jako mieszkaniec bardzo proszę o interwencję i nieodbieranie tego bubla. Niech chociaż ten słup stanie w miejscu, gdzie nie koliduje z bramą, drzwiami czy progiem i nie utrudnia nam życia na długie lata. Dziękuję. – apeluje jeden z mieszkańców.
Inwestycje realizowane w przestrzeni publicznej mają służyć wszystkim użytkownikom. Dlatego mieszkańcy podkreślają, że nawet pozornie niewielka zmiana lokalizacji słupa mogłaby wyeliminować problem, nie wpływając przy tym na funkcję całej inwestycji.
Teraz pozostaje pytanie, czy wykonawca lub miasto zdecydują się skorygować lokalizację konstrukcji jeszcze przed zakończeniem prac, czy też mieszkańcy będą musieli przez lata mierzyć się z konsekwencjami tej decyzji.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na zdjęciach widać wyraźnie, że mieszkańcy tego budynku wtargnęli na chodnik. Jak można robić sobie jakiś taki wysoki próg na chodniku publicznym? Jest to do usunięcia, wystaje, zawęża chodnik. Stanowi niebezpieczny precedens. Chodnik jest od krawędzi jezdni do granic działki czyli do ściany budynku. Natomiast wystaje tutaj próg wybudowany nielegalnie na działce należącej do miasta czyli wszystko mieszkańców. Należy go usunąć i zlikwidować niebezpieczeństwo dla pieszych i zwłaszcza zawężenie chodnika spowoduje że wiele osób niepełnosprawnych będzie musiał wychodzić na ulicę kobiety z wózkiem to samo. Do likwidacji próg który jest samowolą budowlaną.
Miasto mam nadzieję, że weźmie się za tych co urządzili sobie z chodnika własność prywatną i postawili te klocki po których wchodzą sobie do prywatnych nieruchomości. To należy usunąć bezwzględnie, tarasuje to chodnik w tym i innych miejscach. Chodnik przez to jest zwężony. A ta lampa jak najbardziej może stać w tym miejscu, problem jest klocek umieszczony na chodniku przez kogoś z pobliskiej nieruchomości uczynione jest to nielegalnie. Jest to samowola budowlana.
Na zdjęciach widać wyraźnie, że mieszkańcy tego budynku wtargnęli na chodnik. Jak można robić sobie jakiś taki wysoki próg na chodniku publicznym? Jest to do usunięcia, wystaje, zawęża chodnik. Stanowi niebezpieczny precedens. Chodnik jest od krawędzi jezdni do granic działki czyli do ściany budynku. Natomiast wystaje tutaj próg wybudowany nielegalnie na działce należącej do miasta czyli wszystko mieszkańców. Należy go usunąć i zlikwidować niebezpieczeństwo dla pieszych i zwłaszcza zawężenie chodnika spowoduje że wiele osób niepełnosprawnych będzie musiał wychodzić na ulicę kobiety z wózkiem to samo. Do likwidacji próg który jest samowolą budowlaną.
Miasto mam nadzieję, że weźmie się za tych co urządzili sobie z chodnika własność prywatną i postawili te klocki po których wchodzą sobie do prywatnych nieruchomości. To należy usunąć bezwzględnie, tarasuje to chodnik w tym i innych miejscach. Chodnik przez to jest zwężony. A ta lampa jak najbardziej może stać w tym miejscu, problem jest klocek umieszczony na chodniku przez kogoś z pobliskiej nieruchomości uczynione jest to nielegalnie. Jest to samowola budowlana.