Reklama

Grzybiarze znaleźli wystającą ludzką kość w lesie. Prokuratura ujawnia nowe informacje

Dwaj grzybiarze natknęli się na ludzkie kości, które mogą należeć do zaginionej w 2024 roku Jowity Zielińskiej. Prokuratura prowadzi postępowanie i czeka na wyniki badań genetycznych, które rozwieją wątpliwości o tożsamość szczątków.

Prokuratura Rejonowa w Rypinie nadzoruje postępowanie dotyczące odnalezienia ludzkich szczątków w kompleksie leśnym w Lisinach. Śledczy przyjęli hipotezę, że mogą one należeć do Jowity Zielińskiej, która zaginęła w lipcu 2024 roku. Ostateczne potwierdzenie mają przynieść specjalistyczne badania.

Jak poinformowała prokurator Małgorzata Kręcicka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku, do odkrycia doszło 18 lipca 2026 roku. Dwaj mężczyźni, którzy wybrali się do lasu na grzyby, natknęli się na wystającą z ziemi ludzką kość i zawiadomili służby.

Reklama

Na miejsce skierowano policję oraz prokuratora. Przeprowadzono oględziny miejsca ujawnienia szczątków i zabezpieczono materiał do dalszych badań.

Biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności przyjęto hipotezę, iż szczątki ludzkie mogą należeć do zaginionej Jowity Z. Powyższe wymaga zweryfikowania badaniami specjalistycznymi, takimi jak między innymi sekcja zwłok i badania genetyczne DNA – przekazała prokurator Małgorzata Kręcicka.

Kluczowe będą wyniki badań

Śledczy podkreślają, że na obecnym etapie nie można jednoznacznie potwierdzić tożsamości odnalezionej osoby. Dopiero wyniki sekcji oraz badań DNA pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy odnalezione szczątki rzeczywiście należą do zaginionej mieszkanki gminy Rogowo.

Reklama

Po uzyskaniu wyników prokuratura zapowiada podjęcie kolejnych czynności procesowych i przekazanie nowych informacji opinii publicznej.

Zaginięcie od blisko dwóch lat pozostaje niewyjaśnione

Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca 2024 roku. Tego dnia wyjechała rowerem z domu w Lisinach do pracy w sklepie w Rypinie. Po południu była jeszcze widziana w Rojewie, około kilometra od miejsca zamieszkania. Do domu już nie wróciła, a jej telefon przestał być aktywny.

W poszukiwania kobiety zaangażowali się policjanci, strażacy, grupy poszukiwawcze oraz mieszkańcy. Około miesiąc po zaginięciu w lesie odnaleziono należący do niej rower. W kolejnych miesiącach prowadzono następne akcje poszukiwawcze z udziałem specjalistycznych grup i ratowników, jednak nie przyniosły one przełomu.

Reklama

Teraz śledczy sprawdzają, czy odnalezione w lesie szczątki są odpowiedzią na pytanie, co wydarzyło się z Jowitą Zielińską. Ostateczne ustalenia mają przynieść badania genetyczne i sekcja zwłok.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/07/2026 18:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości