Reklama

Race i śpiewy przed meczem Anwil Włocławek - Trefl Sopot we Włocławku [VIDEO]

27/12/2022 13:44

W piątek przed Halą Mistrzów zebrali się kibice Anwilu Włocławek. Fani tego dnia odpalili race i świece dymne. Nie zabrakło też śpiewów. W ten sposób zagorzali kibice z Włocławka i okolic zagrzewali drużynę do walki z Treflem Sopot.

Pokaz pirotechniczny przygotowali kibice Anwilu przed kolejnym meczem włocławskiej drużyny. W piątek przed świętami wspierali Anwil Włocławek licznie zgromadzenia fani.

Rozegrany w piątek mecz zakończył się porażką Anwilu Włocławek z Treflem Sopot 80 : 83.

A tak relacjonują kibice Anwilu Włocławek piątkowe wydarzenie przed i w Hali Mistrzów.

Świąteczne mecze zawsze mają w sobie magię. Postanowiliśmy dołożyć jej nieco więcej.

Około 45 minut przed rozpoczęciem spotkania ustawiliśmy się dookoła Hali Mistrzów odpalając 100 rac i 80 stroboskopów. Dym na pewno niósł się wiele ulic dalej, więc wszyscy kierowcy na ulicach wiedzieli co się święci… Anwil gra mecz, a ultrasi znów dają popis.

Reklama

Sektor wypełniliśmy w 200 osób w składzie takim, że aż łezka się w oku kręciła. Świąteczne mecze są wyjątkowe również z tego powodu, że często można zobaczyć emigracyjne twarze czy ludzi, którzy przebywają w innych rejonach Polski. Tego dnia jednak prawie cała Anwilowa Rodzina zameldowała się na sektorze. Na uwagę zasługuje również świetna liczba Kowala -25 osób. Szacunek Panowie! Nie sposób nie wspomnieć też o naszej młodzieży. Liczby 40-50 Młodego Anwilu stają się powoli rutyną, oby tak dalej!!

Najpierw podpaliliśmy Halę Mistrzów od zewnątrz, a potem w jej wnętrzu zrobiliśmy to samo zajebistym dopingiem. Dopingiem, który poniósł koszykarzy do odrabiania strat i dał nam wiele emocji w końcówce. Meczu ostatecznie nie udało się wygrać, ale z pewnością nikt ze zgromadzonych nie żałował obecności.

Reklama

Podczas spotkania w ramach drużyny 30-lecia miało miejsce jeszcze jedno wyjątkowe wydarzenie - Tribute dla Andrzeja Pluty. Wielokrotnie pozdrawiamy Andrzej stanął na linii rzutów wolnych i trafił 9/10. Czyli cały Andrzej Pluta. Z jednej strony maszyna, a z drugiej człowiek. Człowiek, który swoją postawą boiskową i pozaboiskową zaskarbił sobie szacunek kibiców na zawsze, więc kolejka do niego po meczu nie miała końca.

Tym pięknym spotkaniem zakończyliśmy rok 2022 w Hali Mistrzów.

Nie zakończyliśmy go jeszcze jednak na szlaku, także… WSZYSCY DO GDYNI!

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama