W samym centrum Włocławka mógł pojawić się sprzęt, który w krytycznej chwili daje najwięcej – kilka dodatkowych minut. Radny Arkadiusz Piasecki chce, by przy „Śródmieście Cafe” na ul. 3 Maja 18 zawisł defibrylator AED. Miasto przyznaje, że to dobre miejsce. Problemem nie jest lokalizacja, tylko pieniądze. Na zakup urządzenia, kapsuły i montaż potrzeba około 8,2 tys. zł.
W „Śródmieście Cafe” przy ul. 3 Maja 18 mógł stanąć defibrylator AED. Takiego rozwiązania domaga się radny Arkadiusz Piasecki. Ratusz nie mówi „nie”. Problem jest gdzie indziej – w miejskiej kasie.
Przy ruchliwej ulicy, kilka kroków od wydarzeń plenerowych i codziennego ruchu mieszkańców, urządzenie mogłoby być pod ręką wtedy, gdy liczą się sekundy. We Włocławku temat właśnie wrócił na biurka urzędników.
Interpelację w sprawie montażu AED w Kawiarence Obywatelskiej „Śródmieście Cafe” złożył radny Arkadiusz Piasecki. Chodzi o lokal przy ul. 3 Maja 18.
Radny nie owijał w bawełnę. W piśmie do prezydenta miasta wskazał, że nagłe zatrzymanie krążenia może zdarzyć się wszędzie – także w przestrzeni publicznej, podczas spaceru, zakupów czy miejskiego wydarzenia.
– Defibrylatory AED są urządzeniami, które mogą uratować życie w sytuacjach nagłego zatrzymania krążenia – napisał Arkadiusz Piasecki, radny Rady Miasta Włocławek.
To nieprzypadkowy adres. „Śródmieście Cafe” działa w samym sercu miasta. W odpowiedzi do radnego prezydent Włocławka wskazał, że miejsce jest regularnie odwiedzane przez mieszkańców, a przy ul. 3 Maja odbywają się cykliczne wydarzenia plenerowe. To właśnie dlatego magistrat uznał tę lokalizację za korzystną.
Odpowiedź z magistratu przyszła kilka dni później. Prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki przyznał, że wskazane miejsce rzeczywiście ma sens.
„Zaproponowana lokalizacja urządzenia AED w Kawiarni Obywatelskiej »Śródmieście Cafe« jest korzystna” – stwierdził Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka.
Prezydent zwrócił uwagę na dwa argumenty. Po pierwsze – duży ruch mieszkańców. Po drugie – wydarzenia organizowane na 3 Maja. W praktyce oznacza to jedno: gdyby doszło do nagłego zatrzymania krążenia, urządzenie byłoby dostępne tam, gdzie naprawdę może się przydać.
I tu pojawia się zgrzyt.
Sam defibrylator nie wystarczy. Miasto wyliczyło, że półautomatyczne AED, przystosowane zarówno dla dorosłych, jak i dzieci, kosztuje około 5,8 tys. zł.
Do tego trzeba doliczyć specjalną kapsułę z alarmem i ogrzewaniem. Bez niej urządzenie nie mogłoby wisieć na zewnątrz przez cały rok. Koszt? Około 2,4 tys. zł.
Razem wychodzi około 8,2 tys. złotych wraz z montażem.
Dla budżetu miasta to niewielka kwota? Wielu mieszkańców pewnie odpowie bez wahania: tak. Zwłaszcza że mowa o sprzęcie, który może zadecydować o czyimś życiu.
Na razie montażu jednak nie będzie. W odpowiedzi dla radnego ratusz przyznał wprost, że obecnie nie ma zabezpieczonych środków na realizację zadania.
To nie oznacza, że pomysł trafił do szuflady.
Miasto deklaruje, że jeśli uda się znaleźć finansowanie, kapsuła i defibrylator mogą zostać zamontowane na budynku przy ul. 3 Maja 18. Trzeba będzie jeszcze doprowadzić zasilanie, by urządzenie miało odpowiednią temperaturę i było gotowe do użycia także zimą.
Pytanie brzmi: skąd wziąć pieniądze?
W grę mogą wchodzić środki miejskie, sponsoring albo zbiórka. We Włocławku już nieraz mieszkańcy pokazywali, że potrafią się zorganizować, gdy chodzi o sprawy ważne dla osiedla i bezpieczeństwa.
Przy nagłym zatrzymaniu krążenia liczy się każda minuta. Im szybciej użyty zostanie defibrylator, tym większa szansa, że poszkodowany przeżyje do czasu przyjazdu ratowników.
Dlatego takie urządzenia coraz częściej pojawiają się w galeriach handlowych, urzędach, szkołach czy na dworcach. W centrum Włocławka nadal ich brakuje.
A może właśnie „Śródmieście Cafe” będzie pierwszym miejscem przy 3 Maja, gdzie taki sprzęt zawiśnie?
Na razie jest pomysł, konkretna lokalizacja i wyliczona kwota. Brakuje tylko jednego – decyzji, że 8,2 tysiąca złotych to wydatek, na który Włocławek po prostu stać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze