Choć do kalendarzowej wiosny jeszcze kilka tygodni, 28 lutego zrobiło się wyraźnie cieplej po zimowej aurze. Temperatura w okolicach 12 stopni sprawiła, że mieszkańcy chętniej wyszli na krótkie spacery w centrum – na Plac Wolności i w rejon 3 Maja. Przy okazji łatwiej było dostrzec to, co zostawiła po sobie zima: drobne dziury i spękania na Hutniczej oraz Stodólnej.
Choć kalendarzowa wiosna zaczyna się dopiero 21 marca, dziś – 28 lutego – termometry pokazały około 12 stopni. Słońce świeciło jak w kwietniu, mieszkańcy wyszli na spacer, na Placu Wolności zrobiło się gwarno i wielu poczuło prawdziwie wiosenny klimat. Razem z cieplejszą aurą pojawił się jednak jeszcze jeden widok – ubytki w nawierzchni, które po zimie stały się wyraźne, zarówno na Hutniczej, jak i na Stodólnej.
Asfalt w kilku miejscach nie przetrwał mrozów bez śladu.
Na Hutniczej widać, że zima zostawiła po sobie ślad. Nawierzchnia w kilku miejscach jest popękana, przy studzienkach i na łukach pojawiają się drobne ubytki, a asfalt ma nierówną strukturę.
To nie są bardzo duże dziury, ale kilka miejsc wyraźnie wybija się spod kół. Szczególnie przy skrzyżowaniu i w rejonie przejścia dla pieszych widać łatane fragmenty oraz drobne zapadnięcia. W słoneczny dzień kontrast między starszym a poprawianym asfaltem jest jeszcze bardziej widoczny.
Kierowcy przejeżdżają spokojniej, bo nierówności trudno przeoczyć. To jedna z tych ulic, gdzie niewielkie ubytki szybko zaczynają być odczuwalne w codziennej jeździe.
Dzisiejsza pogoda sprzyja spacerom. Na Placu Wolności widać więcej osób niż jeszcze kilka tygodni temu. W pełnym świetle wyraźnie widać też stan jezdni i kostki.
W niektórych miejscach asfalt ma zagłębienia, a przy jezdni zalega piasek po zimowym utrzymaniu. Widać też niedopałki papierosów i drobne śmieci przy krawężnikach oraz zabrudzone fragmenty kostki. W kilku punktach zalega warstwa piachu po zimie, który nie został jeszcze dokładnie uprzątnięty – zarówno na Placu Wolności, jak i w rejonie ulicy 3 Maja.
To nic nadzwyczajnego po sezonie, ale w słoneczny dzień takie detale rzucają się w oczy bardziej niż zwykle. Różnica w porównaniu do letniego obrazu jest zauważalna.
O sprawie piszą do nas mieszkańcy. W wiadomościach zwracają uwagę, że po zimie na Hutniczej i w okolicach centrum pojawiło się więcej drobnych ubytków i nierówności. – W słoneczny dzień wszystko widać jak na dłoni – napisał jeden z Czytelników, dołączając zdjęcia.
Podobnych sygnałów jest więcej. Mieszkańcy podkreślają, że nie chodzi o narzekanie, ale o zwrócenie uwagi, zanim małe pęknięcia zamienią się w większy problem.
Do kalendarzowej wiosny jeszcze chwila, ale taka pogoda pokazuje, że sezon spacerowy już się zaczyna. Teraz czas na drogowe poprawki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze