Wilki coraz śmielej podchodzą pod Włocławek. Teraz ślady po ich obecności zabezpieczono w Goreniu Dużym. W środę wieczorem, 18 lutego 2026 roku, doszło tam do strat w mini zoo na terenie Zielonej Szkoły.
Mieszkańcy mówią o tym od kilku tygodni. Najpierw jeden z myśliwych widział zwierzęta w okolicy szpitala we Włocławku – biegły ścieżką rowerową. Tydzień temu inny mieszkaniec zauważył je przy DW w rejonie tzw. „Zakrętu”. Teraz pojawiły się konkretne szkody.
Jak informuje wójt gminy Baruchowo Joanna Gawłowska, w środę wieczorem „na terenie Zielonej Szkoły w Goreniu Dużym ponownie pojawiła się zwierzyna, która spowodowała straty w mini zoo”.
Zdarzenie dotyczy danieli. To jedyne zwierzęta w obiekcie, które ze względu na sposób utrzymania nie mogą być zamykane na noc.
– „Zdarzenie zostało zgłoszone do odpowiednich służb. Wcześniejsze postępowanie, prowadzone w związku z sytuacją z grudnia 2025 r., nie pozwoliło jednoznacznie ustalić pochodzenia zwierząt odpowiedzialnych za powstałe wówczas straty. Tym razem zabezpieczone ślady wskazują na możliwość obecności wilków” – przekazała Joanna Gawłowska, wójt gminy Baruchowo.
Sprawa jest weryfikowana we współpracy z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. To właśnie ta instytucja ma potwierdzić, czy za atakiem rzeczywiście stoją wilki.
Wójt podkreśla, że wilk jest gatunkiem chronionym i z natury unika kontaktu z człowiekiem. Jednocześnie apeluje o ostrożność.
– „Proszę o zachowanie szczególnej ostrożności, w szczególności poprzez niepozostawianie odpadów spożywczych w miejscach łatwo dostępnych, odpowiednie zabezpieczanie zwierząt gospodarskich, niewypuszczanie psów bez nadzoru, zwłaszcza w rejonach leśnych oraz unikanie prób zbliżania się do dzikich zwierząt” – zaznacza Joanna Gawłowska.
Sytuacja jest monitorowana na bieżąco. Gmina zapowiada, że o kolejnych ustaleniach będzie informować mieszkańców.
Czy wilki rzeczywiście podchodzą coraz bliżej zabudowań? Na oficjalne potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać.
Przede wszystkim czujność. Zabezpieczajmy zwierzęta, nie zostawiajmy resztek jedzenia w ogrodach i na działkach. W razie zauważenia dzikiej zwierzyny warto zgłosić to odpowiednim służbom.
Krótko: wilki mogą być blisko, ale panika nie jest wskazana – potrzebne są rozwaga i fakty.
Komunikat Wójt na FB:
Drodzy Mieszkańcy!
W środę wieczorem na terenie Zielonej Szkoły w Goreniu Dużym ponownie pojawiła się zwierzyna, która spowodowała straty w mini zoo. Zdarzenie dotyczy danieli, które ze względu na ich charakter utrzymania, jako jedyne nie mogły być zamykane na noc.
Zdarzenie zostało zgłoszone do odpowiednich służb. Wcześniejsze postępowanie, prowadzone w związku z sytuacją z grudnia 2025 r., nie pozwoliło jednoznacznie ustalić pochodzenia zwierząt odpowiedzialnych za powstałe wówczas straty.
Tym razem zabezpieczone ślady wskazują na możliwość obecności wilków.
Informacje te są obecnie weryfikowane we współpracy z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska.
Pragnę podkreślić, że wilk jest gatunkiem chronionym i z natury unika kontaktu z człowiekiem.
Proszę jednak o zachowanie szczególnej ostrożności, w szczególności poprzez:
▪️niepozostawianie odpadów spożywczych w miejscach łatwo dostępnych,
▪️odpowiednie zabezpieczanie zwierząt gospodarskich,
▪️niewypuszczanie psów bez nadzoru, zwłaszcza w rejonach leśnych,
▪️unikanie prób zbliżania się do dzikich zwierząt.
Sytuacja jest na bieżąco monitorowana.
O wszelkich istotnych ustaleniach będziemy Państwa informować.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze