Reklama

WOŚP Chodecz: Serce Chodcza biło dla WOŚP

Chodecz po raz kolejny pokazał, że gdy pojawia się potrzeba pomagania, potrafi działać razem. Tegoroczne granie z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy rozłożyło się na wiele dni i miejsc – od szkolnych inicjatyw, przez przedszkole i sportowe hale, aż po finał na Placu Kościuszki. Każde z tych wydarzeń było efektem pracy ludzi, którzy bez rozgłosu poświęcali swój czas, energię i umiejętności, tworząc atmosferę prawdziwej wspólnoty i zaangażowania.

Tegoroczne granie WOŚP w Chodczu było efektem pracy wielu rąk, wielu pomysłów i jednego wspólnego zaangażowania. Nie opierało się wyłącznie na scenie i programie artystycznym, lecz rodziło się dzień po dniu – w szkołach, przedszkolu, na hali sportowej i wśród mieszkańców, którzy odpowiadali na każdą inicjatywę.

Kawiarenka z Sercem i szkolny kiermasz książek. Dwa mocne otwarcia w jednym dniu

Pierwszym szkolnym akcentem 34. Finału WOŚP w Chodczu była „Kawiarenka z Sercem” zorganizowana w Szkole Podstawowej im. T. Kościuszki. Od samego początku było widać, że inicjatywa trafiła w potrzeby i wrażliwość lokalnej społeczności. Szkolne korytarze szybko wypełniły się uczniami, rodzicami i gośćmi, a puszka z datkami zapełniała się w tempie, które najlepiej pokazało skalę zaangażowania.

Reklama

Tego samego dnia szkoła dołożyła jeszcze jeden, ważny element: „Szkolny kiermasz książek z sercem dla WOŚP”. W łączniku szkoły, 14 stycznia 2026 roku w godz. 9.00–13.30, można było kupić książkę i dorzucić swoją cegiełkę do wspólnej zbiórki. Prosty pomysł, który zadziałał – bo w Chodczu nie trzeba wielkich słów, żeby uruchomić chęć pomagania.

Wyrazy uznania należą się nauczycielom, którzy przygotowali domowe wypieki, Radzie Rodziców – za ogromny wkład organizacyjny i finansowy – oraz rodzicom, którzy wsparli akcję, wyposażając dzieci w środki na kwestę. To właśnie dzięki tej współpracy szkolny start WOŚP w Chodczu miał tak dobrą energię.

Reklama

Zumba dla WOŚP. Ruch, uśmiech i wspólny cel

Dużą dawkę energii wniosło wydarzenie sportowe – zumba dla WOŚP. Zajęcia zgromadziły zarówno stałe uczestniczki, jak i osoby, które dołączyły po raz pierwszy. Wysiłek i determinacja szły tu w parze z uśmiechem i dobrą atmosferą.

Szczególne podziękowania skierowano do prowadzącej, Gosi Walczak‑Człapińskiej, za profesjonalne przygotowanie, otwartość i energię, która udzielała się całej grupie. To spotkanie było kolejnym dowodem na to, że pomaganie w Chodczu ma wiele form.

Licytacje i darczyńcy. Ogromna hojność lokalnych partnerów

Jednym z filarów finału były licytacje, możliwe dzięki wsparciu licznych firm, instytucji i osób prywatnych. Sztab nr 784 oraz Szkoła Podstawowa im. T. Kościuszki w Chodczu dziękowali wszystkim darczyńcom, którzy przekazali fanty:

Reklama
  • Aeroklub Włocławski im. Stanisława Skarżyńskiego,

  • Kłodawska Podziemna Trasa Turystyczna w Kopalni Soli „Kłodawa” S.A.,

  • Brzoza Tattoo – Studio tatuażu z Włocławka,

  • Kamila Jaracz Studio,

  • Bryka na Błysk Kłodawa,

  • Saunowe Zacisze,

  • Emil Wieczorek Designer,

  • Lumistudio – Łukasz Piwiński z Kalisk,

  • Żłobek Samorządowy w Chodczu, który przygotował tort.

Każdy z tych gestów realnie wzmacniał finał i budował jego rangę.

Pączki z sercem. Przedszkole, które włączyło się całym zespołem

Ważnym elementem przygotowań była także akcja „Pączki z sercem” zorganizowana w Przedszkolu Samorządowym w Chodczu. Pracownicy przedszkola i wszyscy pomocnicy pokazali, jak wielką siłę ma wspólne działanie. Ich zaangażowanie zostało zauważone i docenione przez mieszkańców, którzy chętnie wspierali inicjatywę.

Reklama

Sportowy Chodecz dla WOŚP

Sport odegrał w tym finale wyjątkową rolę. Na hali sportowej od rana trwały turnieje piłki halowej. Młodsze drużyny rywalizowały dzięki doskonałej organizacji Jerzego Stempczyńskiego i Henryka Kwiatkowskiego. W godzinach popołudniowych do gry przystąpiły zespoły starsze, a sprawny przebieg turnieju zapewnili Tomasz Lewandowski i Łukasz Kocimski.

Wszystkim drużynom należą się słowa uznania za sportową postawę, zaangażowanie i atmosferę fair play.

Finał na Placu Kościuszki i ludzie, którzy go stworzyli

Już od wczesnych godzin porannych było widać, że ten dzień jest ważny. Prace organizacyjne ruszyły sprawnie, scena stanęła na czas, a Plac Kościuszki stopniowo wypełniał się energią i ruchem. Wśród osób zaangażowanych w przygotowania szczególne podziękowania należą się Bractwu Miłośników Motocykli z Chodcza – za pomoc, dobrą organizację i serce włożone w każdy detal. Ich obecność i wsparcie były kolejnym dowodem na to, że WOŚP w Chodczu to coś więcej niż jedno wydarzenie – to wspólnota ludzi, którzy potrafią działać razem.

Reklama

Kulminacja 34. Finału WOŚP odbyła się 25 stycznia na Placu Kościuszki. Na scenie pojawili się Orkiestra Dęta OSP Chodecz, uczniowie szkoły podstawowej, zespół „TWIST”, Sandra Wachowicz z gitarzystą Krzysztofem Krzos oraz DJ Krupson. Wieczór zamknęło tradycyjne „Światełko do nieba”.

O skali przygotowań mówiła szefowa sztabu Kamila Szadkowska, podkreślając zaangażowanie szkół, przedszkola, wolontariuszy, sponsorów i mieszkańców. Szczególne słowa uznania skierowano właśnie do wolontariuszy – obecnych przez cały dzień, zawsze gotowych do pomocy i dbających o sprawny przebieg wydarzeń.

Reklama

Pierwszy wynik, który mówi wiele

Po zakończeniu wydarzeń liczenie nadal trwało. Na podanym etapie zebrana kwota wynosiła 57 386,74 zł. To efekt pracy wielu osób i dowód na to, jak mocno Chodecz potrafi się jednoczyć.

Tegoroczny finał WOŚP w Chodczu zostawił po sobie coś więcej niż program i liczby. Zostawił poczucie wspólnoty i przekonanie, że każdy – niezależnie od roli – zostawił tu cząstkę swojego zaangażowania

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama