Wypadek w Kikole sparaliżował w poniedziałkowy wieczór ruch na drodze krajowej nr 10. 30-letni motocyklista stracił panowanie nad motocyklem podczas wyprzedzania ciężarówki i wpadł do rowu. Mężczyzna trafił do szpitala, a okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze.
Wieczorny przejazd krajową „dziesiątką” zakończył się dramatycznie. W poniedziałek, 13 kwietnia, w Kikole 30-letni motocyklista stracił panowanie nad maszyną podczas wyprzedzania ciężarówki i wypadł z drogi. Mężczyzna trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło około godziny 19:10 na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Kikół.
Jak ustalili funkcjonariusze pracujący na miejscu, 30-letni mieszkaniec Lipna jechał motocyklem marki BMW od strony Torunia w kierunku Lipna. W pewnym momencie rozpoczął manewr wyprzedzania samochodu ciężarowego.
To właśnie wtedy sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Motocyklista stracił panowanie nad pojazdem. Maszyna zjechała z jezdni, przeleciała przez pobocze i wpadła do przydrożnego rowu. Siła uderzenia była na tyle duża, że na miejsce wezwano służby ratunkowe.
Ranny 30-latek został przetransportowany do szpitala. Jak przekazali funkcjonariusze, mężczyzna był trzeźwy.
Na miejscu pracowali funkcjonariusze, którzy wyjaśniali dokładne okoliczności zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze