Reklama

Długa lista potrzeb mieszkańców Włocławka. PiS pokazuje palcem, co jeszcze jest do zrobienia

Czy we Włocławku naprawdę wszystko trzeba pokazywać palcem, żeby ktoś się tym zajął? Takie pytanie może pojawić się po lekturze 74 wniosków PiS do budżetu miasta na 2027 rok. Radni podkreślają, że wiele propozycji pochodzi wprost z rozmów z mieszkańcami. Na liście są duże inwestycje, ale też chodniki, gruntowe ulice, parkingi, szkoły i mieszkania komunalne. I właśnie przy tych codziennych sprawach mieszkańcy mogą pytać: ile razy trzeba o nich przypominać, zanim doczekają się rozwiązania?

Pół miliona na chodnik, miliony na szkoły, drogi i parkingi. Do tego mieszkania komunalne, pomoc psychologiczna dla dzieci, seniorzy, schrony i wielka inwestycja kolejowa. Klub radnych PiS przedstawił 74 wnioski do budżetu Włocławka na 2027 rok. Sama lista niczego jeszcze nie buduje. Ale po jej przeczytaniu pojawia się niewygodne pytanie: czy o część tak podstawowych spraw mieszkańcy naprawdę muszą ciągle się upominać?

Konferencja prasowa klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości odbyła się 7 października przy Placu Wolności 1/1 we Włocławku. Radni przedstawili tam propozycje, które chcieliby zobaczyć w przyszłorocznym budżecie miasta.

Reklama

Dokument skierowany do prezydenta Krzysztofa Kukuckiego nosi datę 29 września 2026 roku. Podpisał go przewodniczący klubu radnych PiS Jarosław Chmielewski.

Na konferencji byli także Janusz Dębczyński, Józef Mazierski i Andrzej Gołębieski. 

– Złożyliśmy na ręce prezydenta 74 propozycje na kwotę około 200 milionów złotych – mówił Jarosław Chmielewski, przewodniczący klubu radnych PiS.

Jak przekonywał, lista powstała przede wszystkim na podstawie rozmów z włocławianami.

– To wynik naszych spotkań z mieszkańcami, zarówno podczas dyżurów, jak i indywidualnych rozmów. Mieszkańcy zgłaszają konkretne problemy, które może rozwiązać miasto i samorząd lokalny – mówił Chmielewski.

Reklama

Lista jest długa. Co jednak ciekawsze, nie składa się wyłącznie z wielkich inwestycji za dziesiątki milionów złotych. Są na niej również chodniki, osiedlowe parkingi, drogi gruntowe, remonty szkół czy mieszkania komunalne.

I właśnie przy tych punktach robi się najciekawiej.

Od kawałka chodnika po inwestycję za około 100 mln zł

Na jednym końcu dokumentu znalazł się bezkolizyjny przejazd kolejowy przy ul. Wienieckiej, którego koszt określono na około 100 mln zł. Na drugim są chodniki, niewielkie parkingi i osiedlowe ulice.

Trudno wrzucić jedno i drugie do tego samego worka. Wielka infrastruktura wymaga dokumentacji, pieniędzy i często wielu lat przygotowań.

Reklama

Nierówny chodnik, gruntowa ulica czy brak normalnego miejsca do parkowania są problemami znacznie bardziej przyziemnymi. I właśnie dlatego tak mocno rzucają się w oczy na tej liście.

Można oczywiście dyskutować o kwotach zaproponowanych przez PiS. Można też pytać, czy wszystkie 74 pomysły są realne.

Sama konferencja i długa lista nie wybudują przecież ani metra chodnika.

Ale pozostaje inne pytanie: ile razy mieszkaniec musi zgłosić ten sam problem, zanim przestanie on być pozycją na kolejnej liście potrzeb?

Reklama

Od Zawiśla po Południe. Oto wszystkie 74 propozycje

1. Łącznik ulic Sasankowej, Różanej i Krokusowej. Budowa łącznika na Zawiślu. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

2. Chodnik przy ul. Cysterskiej. Budowa chodnika na Zawiślu. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

3. Remont ul. Obrońców Wisły 1920 r. Remont lub rekonstrukcja nawierzchni. Proponowana kwota: 800 tys. zł.

4. Dojazd do wieży widokowej na Zawiślu. Budowa drogi dojazdowej i chodnika. Proponowana kwota: 700 tys. zł.

5. Dostępność wieży widokowej na Zawiślu. Budowa windy dla osób z niepełnosprawnościami. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

Reklama

6. Budowa ul. Guzowskiej. Budowa ulicy wraz z niezbędną infrastrukturą i chodnikami. W dokumencie nie wskazano kwoty.

O Guzowskiej mówił podczas konferencji Józef Mazierski.

– Na osiedlu Południe pozostała ulica Guzowska, która nadal czeka na budowę wraz z infrastrukturą i chodnikiem. Zwracamy się do prezydenta, aby wreszcie to zadanie zostało zrealizowane – mówił Józef Mazierski, radny Rady Miasta Włocławek.

7. Chodniki przy ul. Brdowskiej. Modernizacja po obu stronach ulicy, od ul. Wiejskiej do ul. Łanieszczyzna i dalej do Plant I.

Reklama

8. Chodnik przy ul. Dziewińskiej. Przebudowa około 150 metrów chodnika, od numeru 15 do 9, po prawej stronie od ul. Kaliskiej w kierunku Kruszyńskiej.

9. Nawierzchnia ul. Strzeleckiej. Modernizacja i utwardzenie nawierzchni.

10. Bezpieczeństwo przy ul. Spokojnej. Montaż progów zwalniających w rejonie ROD Kłos, po uzgodnieniu organizacji ruchu.

11. Modernizacja ul. Łanieszczyzna. Przebudowa ulicy.

Mazierski zwracał uwagę, że zmieniło się znaczenie komunikacyjne tej części miasta.

– Ulica Łanieszczyzna wymaga przebudowy. Stała się znacznie bardziej ruchliwa, dlatego zgłosiliśmy to zadanie do realizacji – mówił radny.

Reklama

12. Chodnik przy ul. Pustej. Budowa chodnika. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

13. Chodnik przy ul. Korabnickiej. Budowa chodnika po lewej stronie ulicy; strona i odcinek mają zostać doprecyzowane na planie. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

14. Chodnik przy ul. Reymonta. Budowa od ul. Okrężnej do PCK. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

15. Nawierzchnia ul. Ogniowej. Remont nawierzchni. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

16. Nawierzchnia ul. Szczęśliwej. Remont nawierzchni. Proponowana kwota: 500 tys. zł.

17. Miejsca parkingowe przy ul. Planty II. Utwardzenie około 25 miejsc płytami ażurowymi naprzeciw budynku komunalnego przy ul. Planty 35, w kierunku ul. Wiejskiej.

Reklama

18. Zatoczki parkingowe przy ul. Kaszubskiej 4. Wymiana nawierzchni na płyty ażurowe umożliwiające wsiąkanie wody w grunt.

Od chodnika po gruntową ulicę. Po co miastu MZDiZ, jeśli mieszkańcy wciąż muszą o to zabiegać?

Guzowska, Brdowska, Dziewińska, Strzelecka, Łanieszczyzna, Pusta, Korabnicka, Reymonta, Ogniowa, Szczęśliwa. Dalej Cienista, Falbanka i cały pakiet dróg.

To nie jest lista ulic z nowego planu miasta. To część 74 wniosków, które radni PiS przynieśli prezydentowi do budżetu na 2027 rok.

I właśnie tutaj warto na chwilę odłożyć politykę na bok.

Włocławek ma Miejski Zarząd Dróg i Zieleni. To miejska jednostka, której działalność jest związana właśnie z infrastrukturą drogową i jej utrzymaniem. Miasto ma też urzędników odpowiedzialnych za inwestycje i pieniądze potrzebne do ich realizacji.

Reklama

Tymczasem radni przychodzą z listą, na której znów pojawiają się chodniki, nawierzchnie, gruntowe ulice, parkingi i kolejne remonty osiedlowych dróg.

– Mieszkańcy Włocławka płacą podatki, i to niemałe. Mają prawo oczekiwać dogodnych warunków w swoim najbliższym otoczeniu – mówił Janusz Dębczyński, wiceprzewodniczący Rady Miasta Włocławek.

I trudno uciec od pytania, które po tych słowach samo ciśnie się na usta: czy naprawdę dopiero radny musi przynieść do ratusza nazwę ulicy, żeby problem stał się wystarczająco głośny?

Reklama

Oczywiście nie każdą ulicę można przebudować od ręki. Miasto nie ma też worka bez dna. Są dokumentacje, własność gruntów, kolejność inwestycji i wreszcie pieniądze.

Tyle że MZDiZ nie powstał po to, żeby dowiadywać się o stanie włocławskich ulic z konferencji prasowych opozycji. Jeżeli część tych problemów jest znana od dawna, mieszkańcy mogą oczekiwać odpowiedzi, dlaczego nadal czekają. Jeżeli natomiast zadania są już przygotowywane, ratusz powinien pokazać konkrety.

Najbardziej wymowny jest punkt dotyczący dróg gruntowych. PiS wymienia Piękną, Sowią, Zagajnikową, Dziką, Harcerską, Kukułczą, Żbikową, Herbacianą i Łowiecką, a do tego przedłużenie ul. Szkolnej. Na cały pakiet proponuje 10 mln zł.

Dębczyński mówił na konferencji o około 20 nieutwardzonych ulicach w mieście.

– Najwyższy czas, żeby je utwardzić. Nie mówię tutaj o pełnej infrastrukturze. Chodzi przede wszystkim o to, żeby powstały normalne jezdnie z nawierzchnią bitumiczną – mówił radny.

I tutaj polityczny szyld naprawdę ma drugorzędne znaczenie. Mieszkaniec Harcerskiej czy Zagajnikowej nie jedzie rano do pracy po drodze PiS albo drodze prezydenta. Jedzie po swojej ulicy.

Jeżeli nadal jest gruntowa, chce wiedzieć przede wszystkim jedno: kiedy przestanie być gruntowa?

Odwodnienie też jest na liście, ale nie ono gra tu pierwsze skrzypce

19. Projekt kanalizacji deszczowej. Dokumentacja nowej i przebudowy istniejącej kanalizacji, dostosowanej do nawalnych opadów, wraz z retencją. Propozycja: 1 mln zł.

20. Studzienki przy ul. Reymonta. Udrożnienie i remont urządzeń odprowadzających wodę. Propozycja: 5 tys. zł.

21. Studzienka na skrzyżowaniu Chmielnej i Reymonta. Remont i udrożnienie odpływu w miejscu gromadzenia się wody. Propozycja: 5 tys. zł.

22. Dojście do parku przy PCK i Reymonta. Remont chodnika oraz usunięcie przyczyny zalewania wejścia, w tym korekta odwodnienia. Propozycja: 5 tys. zł.

23. Studzienki przy ul. Chmielnej. Udrożnienie i remont. Propozycja: 50 tys. zł.

Podczas konferencji Chmielewski mówił również o problemach z odwodnieniem i stanie części studzienek. To jednak tylko jeden z wielu obszarów zawartych w dokumencie.

Szkoły. Tutaj kwoty szybko idą w miliony

24. Kontynuacja budowy sali gimnastycznej przy Zespole Szkół nr 8. Zapewnienie pieniędzy na roboty i wyposażenie przewidziane na 2027 rok.

25. Generalny remont Szkoły Podstawowej nr 10. Wymiana instalacji elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej i grzewczej. Proponowana kwota: 5 mln zł.

26. Sala gimnastyczna przy SP nr 10. Budowa pełnowymiarowej sali. Propozycja: 12 mln zł.

27. Boisko przy Zespole Szkół Ekonomicznych. Budowa boiska wielofunkcyjnego. Proponowana kwota: 1,5 mln zł.

O ten punkt szczególnie upominał się Andrzej Gołębieski.

– „Ekonomik” nie ma boiska. W miejscu dawnego boiska jest dziś parking, a zajęcia wychowania fizycznego odbywają się również na miejskich skwerach i w parku Łokietka. Zwracam się do prezydenta o ujęcie tego boiska w budżecie na 2027 rok – mówił Andrzej Gołębieski, radny Rady Miasta Włocławek.

28. Boisko w rejonie ulic Planty Mazowieckiej i Kaszubskiej. Budowa boiska wielofunkcyjnego. Proponowana kwota: 1,5 mln zł.

29. Plac zabaw w rejonie Planty Mazowieckiej i Kaszubskiej. Budowa certyfikowanego placu zabaw. Propozycja: 1 mln zł.

30. Nawierzchnia miniboiska przy Kaszubskiej i Planty. Bezpieczna nawierzchnia sportowa na miejskiej działce z osiedlowym boiskiem do koszykówki.

Wikaryjskie, cmentarze, działkowcy i schrony

31. Dojazd i parking nad jeziorem Wikaryjskim. Przygotowanie inwestycji po ustaleniu własności gruntów i możliwości jej przeprowadzenia.

32. Alejki i oświetlenie cmentarzy komunalnych. Kontynuacja prac na cmentarzu przy al. Chopina 3/5 oraz w Pińczacie. Zakres na 2027 rok miałby zostać ustalony po odbiorze robót prowadzonych w 2026 roku.

Mazierski przyznał, że to temat powracający.

– Co roku zabiegamy o budowę alejek na cmentarzu komunalnym przy Chopina oraz o oświetlenie tam i w Pińczacie. Postęp jest, choć niewielki. Liczymy, że do końca kadencji wszystkie alejki zostaną utwardzone – mówił.

33. Wsparcie Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Dofinansowanie włocławskich ROD. Proponowana kwota: 800 tys. zł.

– Działkowcy proszą, żeby prezydent ujął te pieniądze w budżecie. Jako klub zgłosiliśmy 800 tys. zł dla 25 ogrodów na przebudowę i odnowienie infrastruktury – mówił Józef Mazierski.

34. Ławki solarne. Trzy na Bulwarach, dwie na placu Wolności, dwie w centrum przesiadkowym oraz kolejne w Śródmieściu, gdzie liczba i lokalizacje wymagają ustalenia. Propozycja: 100 tys. zł.

35. Schrony i miejsca schronienia. Budowa schronów, miejsc ukrycia i doraźnego schronienia oraz modernizacja istniejących obiektów. Zakres na 2027 rok miałby wynikać z inwentaryzacji.

36. Ścieżka pieszo-rowerowa przy al. Kazimierza Wielkiego. Modernizacja od ul. Zielnej w kierunku wiaduktu i dalej do istniejącej ścieżki. Dokument zastrzega, że chodzi tylko o zakres nieobjęty realizowanym programem dróg rowerowych.

37. Pozostały zakres remontu ul. Noakowskiego. Wniosek z 2026 roku obejmował odcinek Zbiegniewskiej–Ziębia, natomiast potwierdzony remont dotyczy Zbiegniewskiej–Fredry. Dokument wskazuje na potrzebę weryfikacji pozostałego odcinka. Kwota 1 mln zł dotyczyła całego wcześniejszego wniosku.

38. Budowa ul. Cienistej. Odcinek od Ustronnej do Brzezinowej. Nie należy go utożsamiać z planowanym odcinkiem Brzezinowa–Łubinowa. Propozycja: 1,5 mln zł.

39. Modernizacja ul. Falbanka. Zakres ma wynikać ze stanu technicznego i wykonanych już robót. Proponowana kwota: 1,5 mln zł.

Szpital i Zakład Karny. Tutaj radni mówią ostrzej

40. Parking przy szpitalu przy ul. Wienieckiej. Przygotowanie rozwiązania parkingowego dla pacjentów. Proponowana kwota: 1 mln zł.

– Mieszkańcy parkują przed szpitalem w pobliskim lesie. Miasto powinno przygotować parking i nie oglądać się wyłącznie na planowany parking wielopoziomowy – mówił Janusz Dębczyński.

41. Parking przy Zakładzie Karnym. Przebudowa po potwierdzeniu własności i miejskiego zakresu inwestycji. Propozycja: 2 mln zł.

– Przyjeżdżają tam ludzie z całej Polski, a miejsca parkingowe są na wybojach i wśród kałuż. Nie powinno to być wizytówką miasta – mówił Dębczyński.

42. Utwardzenie dróg gruntowych i przedłużenie ul. Szkolnej. Wymieniono ulice Piękną, Sowią, Zagajnikową, Dziką, Harcerską, Kukułczą, Żbikową, Herbacianą i Łowiecką oraz przedłużenie ul. Szkolnej. Strzelecka została ujęta osobno. Proponowana kwota: 10 mln zł.

I właśnie ten punkt może być jednym z bardziej niewygodnych dla miasta.

W 2026 roku oczekiwanie mieszkańca, że do własnego domu będzie dojeżdżał normalną ulicą, a nie drogą gruntową, trudno uznać za szczególnie wygórowane.

Michelin i pomysł spoza listy 74 wniosków

Na oficjalnym dokumencie propozycje się nie skończyły. Janusz Dębczyński zapowiedział podczas konferencji jeszcze jeden pomysł dotyczący Michelina. Nie znajduje się on wśród 74 złożonych wniosków.

Radny mówił o dalszym przedłużeniu alternatywnej trasy przez las, w kierunku rzeki Zgłowiączki i drogi powiatowej prowadzącej w stronę Smólska.

– Chcemy pójść o krok dalej. Będziemy zgłaszać podczas prac budżetowych, żeby ruszyły pierwsze prace przygotowawcze nad przedłużeniem alternatywnej drogi przez las, do Zgłowiączki i drogi powiatowej w kierunku Smólska – mówił Dębczyński.

Radny argumentował, że chodzi o stworzenie dodatkowej możliwości wyjazdu z Michelina w razie poważnych problemów komunikacyjnych.

– Jeżeli zakorkuje się rondo turbinowe czy rondo przy Biedronce, Michelin może zostać właściwie odcięty od świata, mówiąc kolokwialnie – stwierdził.

Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć: to nie jest punkt 75. Dębczyński mówił o propozycji, którą radni zamierzają dopiero zgłaszać podczas dalszych prac nad budżetem.

Wracamy do oficjalnej listy.

43. Chodnik między ul. Bojańczyka a św. Antoniego. Naprawa ciągu pieszego. Propozycja: 200 tys. zł.

44. Kąpielisko nad jeziorem Łuba. Przygotowanie i uruchomienie kąpieliska po potwierdzeniu warunków sanitarnych, własności oraz możliwości utrzymania. Proponowana kwota: 400 tys. zł.

45. Monitoring obiektów użyteczności publicznej. Kontynuacja rozbudowy skoordynowana z miejskim programem na lata 2025–2028. Lokalizacje i nakłady na 2027 rok miałyby zostać ustalone po inwentaryzacji. Kwota: 2 mln zł.

46. Miejskie pole namiotowe lub campingowe. Dokumentacja i realizacja w rejonie Bulwarów lub Zawiśla, po wyborze lokalizacji. Propozycja: 1 mln zł.

47. Drogi wewnętrzne pomiędzy Chmielną a Bukową. Budowa i utwardzenie dróg na działkach 510-71/96, 510-71/97, 510-71/93, 510-71/92 oraz 510-71/36.

48. Miejsca postojowe pomiędzy Chmielną a Bukową. Budowa miejsc na działkach wymienionych w poprzednim punkcie.

49. Miejsca postojowe we współpracy ze SM Zazamcze. Wybór lokalizacji i realizacja w porozumieniu ze spółdzielnią, po ustaleniu własności i udziału w kosztach.

50. Połączenie ul. Toruńskiej z Promienną i Obwodową. Kontynuacja przygotowania inwestycji. Wcześniejsze 5 mln zł na prace koncepcyjne wymaga aktualizacji.

Milion na patrole i około 100 mln przy Wienieckiej

51. Szkolenie sportowe dzieci i młodzieży oraz Szkolny Związek Sportowy. Zwiększenie dofinansowania z uwzględnieniem dotychczasowych dotacji. Dokument zastrzega, aby nie dublować finansowania zajęć z programem „Sport blisko domu”. Propozycja: 1,5 mln zł.

52. Dodatkowe patrole Policji. Finansowanie dodatkowych patroli po uzgodnieniu potrzeb i zawarciu porozumienia z Policją. Propozycja: 1 mln zł.

53. Rekonstrukcja nawierzchni ul. Cysterskiej. Zadanie odrębne od wcześniejszego wniosku dotyczącego chodnika. Proponowana kwota: 5 mln zł.

54. Bezkolizyjny przejazd kolejowy przy ul. Wienieckiej. Kontynuacja przygotowania i realizacji inwestycji. Koszt określono na około 100 mln zł.

Chmielewski przypominał, że temat przejazdu przy Wienieckiej pojawiał się w jego działalności już wcześniej.

– Wiemy, że prace już postępują. W naszych propozycjach zapisaliśmy 100 milionów złotych właśnie na ten przejazd przy ulicy Wienieckiej – mówił.

I tutaj potrzebne jest ważne dopowiedzenie.

Przy Wienieckiej miasto już działa. I właśnie dlatego warto pytać o etap prac

W przypadku tej inwestycji propozycja PiS nie pojawia się w próżni.

W lipcu 2026 roku prezydent powierzył miejskiemu Miejskiemu Budownictwu Mieszkaniowemu realizację zadania pod nazwą „Budowa tunelu w ciągu ul. Wienieckiej”. Zarządzenie wskazuje również udział MZDiZ i przewiduje osobne porozumienie określające zakres oraz zasady finansowania.

Wcześniej, w styczniu 2026 roku, miasto prowadziło konsultacje dotyczące inwestycji kolejowych. Obejmowały one również budowę tunelu w ciągu ul. Wienieckiej i likwidację istniejącego przejazdu kolejowego.

To zmienia perspektywę.

PiS nie odkrywa tutaj problemu, którego miasto wcześniej nie znało. Z drugiej strony, skoro inwestycja została już formalnie powierzona miejskiej spółce, mieszkańcy  mogą już pytać o konkrety.

Na jakim etapie jest zadanie? Jaki jest aktualny harmonogram? Jakiego finansowania wymaga? Kiedy przygotowania przejdą w etap, który będzie można zobaczyć w terenie?

Tutaj mniej interesująca staje się polityczna licytacja, kto pierwszy wpisał tunel na swoją listę. Znacznie ciekawsze jest to, kiedy inwestycja rzeczywiście ruszy.

55. Drogi i chodniki na Rybnicy. Modernizacja według wykazu odcinków i aktualnych przeglądów.

56. Kanalizacja na Rybnicy. Modernizacja po ustaleniu rodzaju sieci, zarządcy i zakresu prac.

57. Centrum Integracji Społecznej na osiedlu Kazimierza Wielkiego. Przygotowanie lub rozwój placówki po sprawdzeniu istniejącej oferty i wyborze lokalizacji.

58. Centralne ogrzewanie w budynkach komunalnych. Modernizacja instalacji według audytu budynków, skoordynowana z programem oszczędności energii.

59. Modernizacja i zadaszenie targowisk. Etapowe przygotowanie zadaszonych targowisk na osiedlach po analizie lokalizacji i potrzeb.

60. Przebudowa placu Wolności. Finansowanie dalszych etapów zgodnie z aktualną dokumentacją, pozwoleniami i WPF.

61. Modernizacja stadionu Przylesie. Kontynuacja dokumentacji i robót.

62. Łącznik ul. Żyznej z Toruńską. Przygotowanie i budowa po ustaleniu przebiegu, własności gruntów i kosztorysu.

Ostatnia dwunastka schodzi pod blok, do szkoły i na przystanek

Końcówka dokumentu znów prowadzi bardzo blisko codzienności mieszkańców.

63. Remonty ulic i chodników na osiedlach. Program dla Zazamcza, Południa, Michelina, Zawiśla, Śródmieścia i Kazimierza Wielkiego. Odcinki miałyby być wybierane według stanu technicznego i znaczenia dla mieszkańców. Propozycja: 5 mln zł.

64. Bezpieczne dojścia do szkół i przedszkoli. Doświetlenie przejść, naprawy chodników, obniżenie krawężników i uspokojenie ruchu. Proponowana kwota: 1,2 mln zł.

65. Nowe miejsca parkingowe na osiedlach. Niewielkie parkingi na miejskich gruntach, z zachowaniem zieleni i odwodnienia. Pierwszeństwo miałyby dostać miejsca, gdzie parkowanie utrudnia dojście lub dojazd służb. Propozycja: 2 mln zł.

Chmielewski mówił podczas konferencji o potrzebie szerszej współpracy miasta ze spółdzielniami.

– Liczba samochodów się zwiększa. Potrzebna jest współpraca z poszczególnymi spółdzielniami mieszkaniowymi, żeby mieszkańcy mieli gdzie parkować – mówił.

66. Usuwanie lokalnych podtopień. Naprawy odwodnienia, wpustów i kanalizacji deszczowej według wykazu miejsc, gdzie zalania się powtarzają. Propozycja: 1,5 mln zł.

67. Remonty mieszkań komunalnych. Przywracanie pustych lokali do użytkowania. Pierwszeństwo dla mieszkań wymagających niewielkich nakładów, a rozliczenie według liczby oddanych lokali. Propozycja: 2 mln zł.

68. Pomoc psychologiczna dla dzieci i młodzieży. Dodatkowe konsultacje po lekcjach, wsparcie rodziców i przeciwdziałanie przemocy rówieśniczej. Propozycja: 600 tys. zł.

69. Pomoc seniorom w miejscu zamieszkania. Rozszerzenie usług opiekuńczych, drobne naprawy domowe i pomoc osobom samotnym według przejrzystych kryteriów. Propozycja: 700 tys. zł.

70. Najpilniejsze remonty szkół. Sanitariaty, dachy, instalacje i wentylacja według przeglądów technicznych. Proponowana kwota: 2 mln zł.

71. „Sport blisko domu”. Remont istniejących boisk i placów zabaw oraz zajęcia z animatorami po południu i podczas wakacji. Propozycja: 1 mln zł.

72. Dostępne przystanki autobusowe. Ławki, wiaty, czytelne rozkłady oraz usuwanie barier dla seniorów, osób z niepełnosprawnościami i rodziców z wózkami. Proponowana kwota: 700 tys. zł.

73. Dokumentacja kolejnych remontów ulic. Projekty, kosztorysy i uzgodnienia pozwalające sprawniej ubiegać się o dofinansowanie. Propozycja: 800 tys. zł.

74. Oszczędność energii w miejskich budynkach. Modernizacja sterowania ogrzewaniem i oświetlenia w szkołach oraz innych obiektach wraz z pomiarem uzyskanych oszczędności. Propozycja: 1 mln zł.

74 wnioski nie oznaczają 74 inwestycji

Tutaj trzeba postawić wyraźną kreskę.

Lista PiS nie jest budżetem Włocławka na 2027 rok. To propozycje klubu radnych, a nie zadania, które dostały już finansowanie i termin realizacji.

Nie wszystkie zadania mają już gotową dokumentację czy ostateczne kosztorysy. Przy części trzeba sprawdzić własność gruntów, przygotować projekty albo dokładnie określić zakres prac.

Ale właśnie od tego miasto ma urząd, wyspecjalizowane jednostki i ludzi zajmujących się inwestycjami.

Chmielewski zapowiada, że klub będzie walczył o wpisanie części propozycji do budżetu.

– Liczymy, że duża część tych propozycji znajdzie się w budżecie miasta. Później wykonanie należy już do prezydenta, a my będziemy sprawdzać, czy zadania są właściwie realizowane – mówił.

I tutaj piłka wraca na drugą stronę stołu.

Miasto ma cały aparat. Mieszkańcy mogą więc pytać o efekty

Włocławek ma urząd, wyspecjalizowane wydziały, jednostki budżetowe i miejskie spółki. Jest też Miejski Zarząd Dróg i Zieleni, czyli jednostka zajmująca się miejską infrastrukturą drogową i jej utrzymaniem.

Dlatego lista 74 wniosków jest ciekawa nie tylko ze względu na kwotę około 200 mln zł. Są na niej sprawy wielkie, ale są też bardzo przyziemne: gruntowe ulice, chodniki, parkingi, remonty szkół czy mieszkania komunalne.

Nie każdą drogę można wybudować natychmiast. Nie na każde zadanie znajdzie się zewnętrzne dofinansowanie. Potrzebna jest dokumentacja, wkład własny, czasem wykup gruntów i kilka lat przygotowań.

Tyle że „nie ma pieniędzy” nie powinno kończyć rozmowy. Od profesjonalnego samorządu można oczekiwać nie tylko administrowania tym, co już istnieje, ale również przygotowywania inwestycji i szukania pieniędzy na ich realizację.

I tu zaczynają się pytania do ratusza. Które z tych 74 spraw miasto znało wcześniej? Które ma już przygotowane? Na które szukało pieniędzy zewnętrznych? Co utknęło i dlaczego?

Przykład przejazdu przy ul. Wienieckiej pokazuje, że niektóre zadania już znajdują się w miejskim obiegu. Miasto podjęło w tej sprawie konkretne działania, więc nie można przedstawiać całej listy jako 74 nowych problemów odkrytych przez opozycję.

Ale działa to również w drugą stronę.

Jeżeli ta sama gruntowa ulica, zniszczony chodnik czy brak miejsc parkingowych wracają od lat, trudno dziwić się mieszkańcom, że przestaje ich interesować, w której rubryce miejskich planów znajduje się ich problem. Chcą wiedzieć, kiedy zostanie rozwiązany.

I może właśnie tutaj znajduje się sedno całej listy.

Mieszkaniec może pokazać palcem dziurę w ulicy. Ratusz powinien wiedzieć, co zrobić, żeby za rok nie musiał pokazywać jej ponownie.

PiS położył na stole 74 propozycje warte – według Jarosława Chmielewskiego – około 200 mln zł. Podczas konferencji pojawił się jeszcze dodatkowy pomysł dotyczący dalszego przedłużenia alternatywnej drogi dla Michelina.

Teraz ruch należy do miasta. Nie musi odpowiedzieć na wszystkie propozycje: „tak”. Powinno jednak jasno powiedzieć, co już robi, co zamierza zrobić, gdzie szuka pieniędzy, a czego zrobić nie może – i dlaczego.

Bo chodnik nie ma barw partyjnych. Gruntowa ulica również.

A mieszkańca na końcu interesuje nie to, kto wpisał jego ulicę na kartkę. Interesuje go, kiedy wreszcie będzie mógł przestać o nią prosić.

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/10/2026 16:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości