Reklama

Bohaterowie trudnych czasów. Studenci PUZ we Włocławku na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem

07/04/2020 20:40

Paweł student II roku pielęgniarstwa oraz wielu innych studentów z Instytutu Nauk o Zdrowiu Państwowej Uczelni Zawodowej we Włocławku na co dzień w dobie panującej epidemii pracuje na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. Podobne zadania dziś wykonuje wielu studentów PUZ we Włocławku.

Studenci pielęgniarstwa I stopnia, to grupa dość spora, a wielu z nich jest czynnych zawodowo w okresie studiów. To są ratownicy medyczni, położne, opiekunowie medyczni, którzy uczą się na studiach pielęgniarskich po to, żeby zdobyć nowy zawód. Jeden ze studentów obecnie zawodowo pobiera wymazy od osób, u których jest podejrzenie koronawirusa.

Pan Paweł jest z zawodu diagnostą laboratoryjnym i pracuje w Pracowni Diagnostyki Mikrobiologicznej w SPZOZ w Radziejowie. W ramach działań zawodowych związanych z zatrudnieniem podejmuje właśnie aktywności zgodne z wykonywanym zawodem. Jest studentem na kierunku pielęgniarstwo - powiedziała dr Beata Haor dyrektor Instytutu Nauk o Zdrowiu w PUZ we Włocławku.

Reklama

Ponadto od 16 marca br. Pan Paweł wchodzi w skład Mobilnego zespołu ds. Koronawirusa i jeździ po terenie Województwa Kujawsko-Pomorskiego pobierać wymazy u pacjentów przebywających na kwarantannach domowych czy zbiorowych. Większość studentów Instytutu Nauk o Zdrowiu to są pielęgniarki czynne zawodowo, ponad 90% z nich pracuje.

W obecnym czasie są na linii frontu pracując w zawodzie pielęgniarki i dążą do zdobycia statusu magistra pielęgniarstwa. Aktualnie pełnią te trudne zadania, które wynikają z sytuacji epidemicznej w jakiej się w kraju znaleźliśmy, a przykładem takiej sytuacji są studenci studiów I stopnia jak Pan Paweł pracujący jako diagnosta - dodaje dr Beata Haor.

Reklama

Jak podkreśliła dr Beata Haor prawie na każdym roku, połowa studentów to osoby które pracują zawodowo, a podejmując studia realizują swoje plany życiowe.

Zachęcamy do podejmowania studiów u nas nie tylko młodzież, ale także osoby, które w chwili obecnej wykonują jakieś inne zawody i chcą zrealizować swoje marzenia, których do tej pory jeszcze się im nie udało spełnić albo w ogóle zmienić profesje. Wspieramy ich w tym, aby mogli pogodzić studia ze swoją pracą zawodową - dodaje dr Haor.

Według dr Haor studenci bardzo się wspierają, wzajemnie pomagając sobie.

Reklama

Studenci, którzy pracują zawodowo mają ogromne doświadczenie. Podchodzą do życia zdroworozsądkowo. Kiedy takie 2 grupy studentów się spotykają to wzajemnie czerpią korzyści z tego, że przebywają ze sobą, bo z jednej strony mamy młodzieńczy wigor, a z drugiej doświadczenie i racjonalizm – podkreśla dr Haor.

Zdecydowana większość studentów, ale także i nauczycieli Instytutu to osoby które, w chwili obecnej są przy łóżku pacjenta, albo wykonują inne działania na rzecz walki z epidemią.

Nikt tak dobrze jak przedstawiciele naszego Instytutu zarówno studenci jak i pracownicy nie wiedzą z jakim zagrożeniem przyszło nam się mierzyć. Z całą pewnością chciałabym im życzyć, niech oni czuwają nad tym, abyśmy my mogli powrócić do zdrowia i cieszyć się nim. To my ze strony Uczelni stoimy na straży tego, aby zapewnić im normalność i żeby do niej mogli powrócić wtedy, kiedy przyjdzie okres odwieszenia nakazów i zakazów. Jest to trudne dla nas wszystkich. Chylimy przed nimi czoła bo oni są na pierwszej linii rażenia, co jest wpisane w ich zawód medyczny. Na pewno ci wszyscy dysponują rozwagą, ostrożnością, pozytywnym myśleniem - podsumowała dr Beata Haor.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości