Reklama

Co dalej z remontem mostu we Włocławku? Według profesora wymaga poważniejszych prac

Trwający remont Mostu im. Marszałka Rydza-Śmigłego we Włocławku może wymagać znacznie poważniejszych prac, niż pierwotnie zakładano. Tak wynika z opinii technicznej opracowanej w maju 2026 roku przez dr. hab. inż. Arkadiusza Madaja, prof. Politechniki Poznańskiej. Ekspert ocenił stan płyty pomostowej i nie pozostawił złudzeń – planowana wcześniej technologia naprawy nie zapewni trwałego efektu. W praktyce mogłoby to oznaczać powrót problemów już po stosunkowo krótkim czasie od zakończenia remontu.

Dla mieszkańców i kierowców korzystających z przeprawy przez Wisłę to ważna informacja. Od sposobu przeprowadzenia obecnych prac zależy bowiem nie tylko komfort jazdy, ale także trwałość jednej z najważniejszych przepraw drogowych w mieście.

Problem ukryty pod asfaltem

Choć kierowcy widzą przede wszystkim nawierzchnię jezdni, źródło problemów znajduje się znacznie głębiej. Konstrukcja pomostu mostu opiera się na stalowym ruszcie złożonym z poprzecznic i podłużnic oraz tzw. blach nieckowych.

To właśnie stalowe blachy nieckowe są głównym elementem nośnym pomostu. Beton znajdujący się nad nimi pełni funkcję wypełnienia oraz podbudowy pod izolację i warstwę asfaltową.

Reklama

Przeprowadzone badania wykazały jednak, że stan tego betonu budzi poważne zastrzeżenia.

Beton w złym stanie, nawierzchnia bez stabilnego podparcia

W trakcie badań odkrywkowych i laboratoryjnych stwierdzono liczne uszkodzenia materiału.

Powierzchnia betonu jest miejscami silnie skorodowana. W wielu punktach pojawiły się ubytki, a zbrojenie zostało odsłonięte. Analiza pobranych rdzeni wykazała dodatkowo, że beton ma strukturę niejednorodną, spękaną i rozwarstwioną.

Część próbek rozpadła się już podczas pobierania. To wyraźny sygnał, że materiał utracił swoje właściwości techniczne.

Reklama

Jeszcze większe obawy wzbudziły wyniki badań przyczepności. Aż 33 procent uzyskanych wyników było niższych od minimalnej wartości 1,0 MPa, uznawanej za niezbędną do trwałego wykonania cienkowarstwowych napraw.

Ekspertyza wskazuje również na odspajanie się wcześniejszych warstw naprawczych wykonanych z betonu PCC. W wielu miejscach zachowana izolacja nie była związana z podłożem.

W efekcie nawierzchnia pod obciążeniem ruchu samochodowego wykonuje niewielkie, ale ciągłe mikroprzemieszczenia. To właśnie one prowadzą do powstawania spękań i kolejnych uszkodzeń asfaltu.

Reklama

Profesor Madaj: powierzchowna naprawa nie rozwiąże problemu

Pierwotny projekt remontu zakładał usunięcie luźnych fragmentów starego betonu i wykonanie reprofilacji przy użyciu systemów PCC.

Zdaniem autora ekspertyzy takie rozwiązanie nie gwarantuje odpowiedniej trwałości.

Według prof. Arkadiusza Madaja wykonanie cienkiej warstwy naprawczej na osłabionym i rozwarstwionym podłożu stwarza wysokie ryzyko jej ponownego odspojenia. Oznaczałoby to szybki powrót problemów z nawierzchnią oraz konieczność przeprowadzenia kolejnych kosztownych prac w przyszłości.

Ekspert zwraca uwagę, że obecny stan podłoża nie daje podstaw do skutecznego zastosowania technologii przewidzianej w pierwotnym projekcie.

Reklama

Co należy zrobić?

W opinii technicznej wskazano konkretne rozwiązanie, które ma zapewnić wieloletnią trwałość remontu.

Najważniejszym zaleceniem jest usunięcie zdegradowanego betonu znajdującego się w blachach nieckowych i zastąpienie go nowym materiałem.

Jednocześnie prace muszą być prowadzone z dużą ostrożnością. Ze względu na stalową konstrukcję mostu nie można dopuścić do uszkodzenia blach nieckowych, które odpowiadają za nośność pomostu.

Profesor podkreśla, że nie należy usuwać całego starego betonu, szczególnie metodami udarowymi. Mogłoby to doprowadzić do naruszenia elementów konstrukcyjnych przeprawy.

Reklama

Rozwiązaniem ma być wykonanie nowej, odpowiednio zbrojonej płyty betonowej o grubości co najmniej 12 centymetrów. Wcześniejsze analizy wskazywały na możliwość zastosowania warstwy o grubości od 8 do 10 centymetrów, jednak ostateczna rekomendacja została zwiększona właśnie do minimum 12 centymetrów.

Od tej decyzji zależy trwałość remontu

Ekspertyza sporządzona na potrzeby trwającego remontu stawia sprawę jasno. Doraźne naprawy powierzchniowe mogą okazać się jedynie krótkotrwałym rozwiązaniem.

Zdaniem autora opinii dopiero wykonanie nowej, odpowiednio grubej płyty betonowej stworzy stabilną podstawę dla izolacji i nawierzchni jezdni. Równie ważne jest zachowanie pełnego bezpieczeństwa podczas prac rozbiórkowych, aby nie uszkodzić stalowego szkieletu mostu.

Reklama

To właśnie od wyboru technologii naprawy zależy dziś, czy włocławska przeprawa przez Wisłę będzie służyć kierowcom przez kolejne dekady bez konieczności kolejnych kosztownych interwencji.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/06/2026 19:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości