Reklama

Emocje sięgnęły zenitu: Zeszli z boiska w ramach protestu. Kontrowersje wokół meczu w Kruszynie

11/10/2016 00:00

Do niecodziennej sytuacji doszło w meczu 8 kolejki w Kruszynie. Miejscowy Kujawiak Kruszyn rozgrywał ligowy mecz ze Zgodą Chodecz. Goście z Chodcza w 60 minucie spotkania zeszli z boiska w ramach protestu po "rzekomo" zdobytej ręką bramce zawodnika z Kruszyna na 3-3. Emocje w meczu sięgnęły wówczas zenitu.

Po dobrej grze "Zgoda" prowadziła w Kruszynie z "Kujawiakiem" 3-2 , chociaż w roli głównej od początku tego toczonego w szybkim tempie meczu występowali arbitrzy spotkania z Krzysztofem Budzińskim jako głównym. Po przerwie tempo gry nadal nie spadało. Do zamieszania doszło około 60 minuty  gdy gospodarze wykonywali rzut rożny a wbiegający w pole karne obrońca gospodarzy zdobył bramkę wyciągniętą ręką –pięścią. Zagranie było ewidentne i widoczne – można przeczytać na stronie Zgody Chodecz.

Reklama

Zupełnie inaczej widzi zaistniałą sytuację klub z Kruszyna. Ich zdaniem trzecia bramka dla Kujawiaka została strzelona zgodnie z przepisami.

Bramka zdobyta została poprawnie po wrzutce z rzutu rożnego i strzale głową Tomczaka - ręki ewidentnie nie było! Pierwsza połowa meczu bardzo wyrównana: pierwszą bramkę zdobywają goście, niebawem wyrównujemy i chwilę później wychodzimy na prowadzenie 2-1, następnie goście wyrównują szczęśliwie z rzutu wolnego na 2-2 i tuż przed przerwą wychodzą na prowadzenie 2-3. Druga połowa to zdecydowana dominacja naszego zespołu, ostry nacisk na drużynę gości doprowadził do wielu groźnych sytuacji, po których szybko zdobyliśmy dwie bramki i szybko bo po zaledwie 15 minutach wyszliśmy na prowadzenie 4-3. Piłkarze Zgody najwyraźniej nie wytrzymali presji schodząc z boiska po czwartej bramce ale co ciekawe w ramach protestu po trzeciej bramce (dlaczego więc nie zeszli od razu ?) – czytamy na stronie Kujawiaka Kruszyn.

Reklama

Na stronie Zgody Chodecz możemy przeczytać o tym, iż po interwencji Romana Gołębiewskiego prezesa Kujawiaka sędzia uznał bramkę dla Kujawiaka Kruszyn.

Po dłuższym zamieszaniu i zdumieniu gości arbiter bramkę uznał ! "Zgoda" chciała w tym momencie  zejść z boiska. Przewinienie było tak oczywiste, że piłkarze decyzją arbitra byli kompletnie zszokowani. Za namową działaczy podjęli jednak na chwilę grę ale mimo to z boiska zeszli kilka minut później nie widząc żadnej szansy w dalszym kontynuowaniu gry przy takim prowadzeniu zawodów  - czytamy dalej na stronie Klubu z Chodcza.

Reklama

Nie było żadnej interwencji. Po prostu sędzia był na wysokości naszej ławki rezerwowych. W mojej ocenie ręki nie było, ale też trudno to jednoznacznie ocenić. Takich sytuacji spornych, w których przedstawiciele drużyn uważają, że racja jest po ich stronie jest w każdym meczu wiele. W pierwszej połowie też nie uznano nam ewidentnej bramki i nie odgwizdano rzutu karnego mimo, że sędzia boczny będący blisko go sygnalizował. Pretensje do mnie czy zawodników mojej drużyny za sędziowanie są co najmniej niepoważne, a zejście z boiska niesportowe i jest niepoważnym traktowaniem kibiców tym bardziej, że miało to miejsce nie po problematycznej bramce tylko kolejnej dającej Kujawiakowi prowadzenie – mówi Roman Gołębiewski prezes Kujawiaka Kruszyn.

Jedynym zawodnikiem z Chodcza, który chyba szanuje swój klub był doświadczony Pan Ireneusz K., który jako jedyny został na boisku gdy jego koledzy schodzili do szatni w wulgarny i agresywny sposób obrażając wszystkich dookoła... Cała sytuacja wydaje się więc bardzo śmieszna tak samo jak artykuł, komentarze i zarzuty na stronie internetowej klubu z Chodcza kierowane jednoznacznie w kierunku sędziów, prezesa i zawodników naszego klubu... Szkoda, że mecz nie odbył się do końca w normalnych okolicznościach wtedy moglibyśmy pokazać rywalom kto jest na boisku lepszy piłkarsko, my jednak cieszymy się ze zwycięstwa i trzech punktów! – puentuje całe zdarzenie klub z Kruszyna na swojej stronie internetowej.

Reklama

Dołącz do nas na  Facebooku kliknij [tutaj]  dowiesz się więcej

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości