Pierwszy dzień majówki okazał się pechowy dla 30-letniego motocyklisty w Gołębinie. Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i upadł na jezdnię. Poszkodowany trafił do szpitala, a na miejscu interweniowały służby ratunkowe i policja.
Gołębin (gm. Lubraniec). Poranek majówki nie dla wszystkich był spokojny. W piątek, 1 maja, około godziny 10:25 doszło tam do groźnego zdarzenia z udziałem motocyklisty. 30-letni kierowca trafił z obrażeniami do szpitala. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja.
Do wypadku doszło na łuku drogi w miejscowości Gołębin. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący motocyklem marki Suzuki nie dostosował prędkości do warunków ruchu. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na jezdni.
Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 10:26. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. W działaniach brały udział dwa zastępy OSP Lubraniec, zespół ratownictwa medycznego z Kowala (C01118), motoambulans oraz policjanci ruchu drogowego z Włocławka.
Poszkodowany 30-latek doznał obrażeń powyżej 7 dni. Został przetransportowany pod opiekę medyków. Jak ustalono, w chwili zdarzenia był trzeźwy.
To kolejny sygnał z lokalnych dróg, gdzie w okresie długiego weekendu ruch wyraźnie rośnie. Szczególnie na odcinkach z zakrętami i ograniczoną widocznością łatwo o błąd, który kończy się poważnymi konsekwencjami.
Kierowcy jednośladów powinni zwracać uwagę nie tylko na prędkość, ale też stan nawierzchni i zmienne warunki drogowe. Chwila nieuwagi potrafi kosztować zdrowie.
Jedno zdarzenie, jeden zakręt — i dzień zmienia się diametralnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze