Po sobotniej interwencji policji oczy mieszkańców zwróciły się w stronę szpitala. Wątpliwości było wiele, emocji jeszcze więcej. We wtorek placówka przekazała naszej redakcji informacji w sprawie lekarza, u którego wykazano ponad 0,6 promila alkoholu. Szpital napisał o zakończeniu współpracy z medykiem.
Szpital we Włocławku wydał oficjalne stanowisko w sprawie lekarza, u którego w sobotę wykazano ponad 0,6 promila alkoholu. Placówka potwierdziła, że do zdarzenia rzeczywiście doszło. Wiadomo też, że współpraca z medykiem została zakończona.
– Potwierdzamy, że opisana sytuacja miała miejsce. Sprawa jest przedmiotem postępowania właściwych organów, dlatego na obecnym etapie nie udzielamy szczegółowych informacji – przekazał rzecznik szpitala.
Jak podkreślono, do zdarzenia doszło podczas przekazywania dyżuru. Lekarz nie miał kontaktu z pacjentami i nie wykonywał świadczeń medycznych.
– W momencie powzięcia podejrzenia natychmiast wdrożono obowiązujące procedury i powiadomiono Policję. Zareagowaliśmy szybko i zdecydowanie – zaznaczył rzecznik.
Interwencja miała miejsce w sobotę około godziny 10. Badanie trzeźwości wykazało u 64-letniego lekarza ponad 0,6 promila alkoholu. Podjęcie obowiązków służbowych pod wpływem alkoholu jest wykroczeniem i grozi za nie kara aresztu albo grzywny.
Szpital poinformował, że współpraca z lekarzem została zakończona. Sprawą zajmują się teraz właściwe organy.
Dla wielu mieszkańców kluczowa jest jedna informacja – pacjenci w chwili zdarzenia byli bezpieczni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze