Muzyka wykonywana podczas liturgii od lat budzi emocje, szczególnie w kontekście ślubów kościelnych. W diecezji włocławskiej temat ten wrócił po zgłoszeniach dotyczących nadużyć muzycznych w kościołach. Diecezjalna Komisja ds. Muzyki Kościelnej przypomniała obowiązujące zasady, wskazała odpowiedzialność proboszczów za repertuar oraz poinformowała o konsekwencjach wobec wykonawców, którzy nie respektują przepisów kościelnych.
Do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej w ostatnim czasie napływają zgłoszenia dotyczące nadużyć muzycznych w świątyniach. Sprawa wraca regularnie, dlatego komisja postanowiła przypomnieć obowiązujące zasady i jasno wskazać, kto odpowiada za muzykę wykonywaną podczas liturgii.
Za całość kwestii muzycznych w kościele odpowiada proboszcz lub administrator parafii. W praktyce wspierają go wikariusze oraz organista. Gdy pojawiają się wątpliwości co do repertuaru albo formy wykonania, duchowni mogą zwrócić się o opinię do komisji diecezjalnej.
Najwięcej problemów dotyczy liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Komisja zwraca uwagę, że repertuar i sposób wykonania muzyki podczas ślubu wymagają szczególnej rozwagi. Sprawdzonym rozwiązaniem pozostaje rozmowa z narzeczonymi już na etapie ustalania terminu uroczystości. Jasne przedstawienie zasad pozwala uniknąć napięć i nieporozumień tuż przed rozpoczęciem ceremonii.
W odpowiedzi na pojawiające się w przestrzeni publicznej błędne interpretacje komisja przypomina, że nadal obowiązuje zarządzenie wydane 23 czerwca 2016 roku przez bpa Wiesława Meringa dotyczące organizacji koncertów w kościołach. Dokument ten precyzuje, jakie utwory świeckie nie mogą być wykonywane w trakcie liturgii, także w wersjach z przerobionym tekstem. Do tej listy dopisano ostatnio popularną piosenkę ślubną opartą na melodii utworu „Perfect” autorstwa Eda Sheerana.
Zarządzenie wskazuje również, że przy podejmowaniu decyzji o dopuszczeniu koncertu w świątyni znaczenie mają nie tylko umiejętności artystyczne czy rozpoznawalne nazwisko wykonawcy, ale też postawy i wartości, które sobą reprezentuje. Równolegle obowiązuje także decyzja bpa Krzysztofa Wętkowskiego odnosząca się do używania tzw. automatycznego organisty.
Komisja informuje, że skala lekceważenia zasad muzyki sakralnej, widoczna również w mediach społecznościowych, doprowadziła do zdecydowanych kroków. Jeden z zespołów działających na terenie diecezji włocławskiej, wraz ze wszystkimi swoimi członkami, otrzymał na rok 2026 zakaz wykonywania muzyki w kościołach diecezji – zarówno podczas liturgii, jak i poza nią. Zakaz obejmuje także oprawę muzyczną ślubów. Nazwa zespołu oraz dane jego członków zostały przekazane księżom drogą mailową, aby możliwe było egzekwowanie decyzji biskupa diecezjalnego.
Dla uporządkowania sytuacji planowane jest przygotowanie specjalnego kursu. Miałby on pełnić podobną funkcję jak szkolenia dla fotografów i kamerzystów i stać się podstawą dopuszczenia do wykonywania muzyki w kościołach diecezji.
Jak podkreśla ks. Marcin Ziółkowski, wiceprzewodniczący Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej, cała sytuacja ma być sygnałem ostrzegawczym dla wykonawców oraz zachętą do rzetelnego przygotowania repertuaru zgodnego z nauczaniem Kościoła. Dla osób dbających o poziom muzyki liturgicznej pozostaje potwierdzeniem, że troska o świętość liturgii wciąż pozostaje realnym priorytetem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie