W centrum Włocławka mogłaby powstać nowa trasa dla pieszych i rowerzystów. Radna Ewa Hupało chce, by połączyła plac Łokietka z Wzorcownią i prowadziła przez najważniejsze miejsca śródmieścia. W interpelacji skierowanej do prezydenta Krzysztofa Kukuckiego zaproponowała stworzenie „Zielonej Osi Śródmieścia”. To miałby być spójny ciąg z zielenią, ławkami i wygodnym przejściem przez centrum miasta.
Między placem Łokietka a Wzorcownią miałaby powstać spójna trasa dla pieszych i rowerzystów. Taki pomysł przedstawiła radna Ewa Hupało w interpelacji skierowanej do prezydenta Włocławka Krzysztofa Kukuckiego.
Chodzi o stworzenie „Zielonej Osi Śródmieścia” – jednego ciągu, który połączyłby plac Łokietka, ul. Jagiellońską, Zielony Rynek, ul. Zduńską, plac Wolności i ul. Kilińskiego aż do fontanny przy Wzorcowni.
Radna wskazuje, że mieszkańcy pytają o możliwość stworzenia spójnej i estetycznej trasy w centrum miasta.
– W ostatnim czasie kilka osób zwróciło się do mnie z pytaniem o możliwość stworzenia spójnej i estetycznej trasy w centrum naszego miasta – napisała Ewa Hupało.
Według propozycji cała trasa miałaby być wygodna zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. Na całym odcinku pojawiłaby się zieleń, ławki i jednolity wygląd przestrzeni.
– Chodzi o to, aby cała ta trasa była przyjazna dla oka i wygodna do przejścia lub przejechania rowerem, z dużą ilością zieleni, ławek i spójnym wyglądem – czytamy w interpelacji.
Proponowany przebieg trasy wygląda następująco:
Radna podkreśla, że taka „zielona droga” przez centrum sprawiłaby, że spacer lub przejazd rowerem z jednego końca śródmieścia na drugi byłby po prostu wygodniejszy.
W interpelacji Ewa Hupało pyta prezydenta miasta o trzy konkretne kwestie.
Po pierwsze – czy miasto sprawdzało już, czy technicznie możliwe jest stworzenie ciągłej i bezpiecznej trasy dla pieszych i rowerzystów na całym odcinku.
Po drugie – czy przy tej trasie można byłoby ustawić więcej drzew, także w donicach, posadzić krzewy albo stworzyć niewielkie skwery.
Po trzecie – czy planowane przebudowy, między innymi ul. Jagiellońskiej i Zielonego Rynku, są ze sobą skoordynowane tak, by chodniki i ścieżki tworzyły jedną całość.
– Czy ścieżki i chodniki tworzyłyby jedną, logiczną całość i nie kończyły się nagle w połowie drogi? – pyta radna.
Na odpowiedź ratusza mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze