Reklama

Podaruj Julii szansę na widzenie. Czas ma ogromne znaczenie

Julia Amelia Michalska z powiatu włocławskiego od najmłodszych lat zmaga się z poważnymi problemami ze wzrokiem. Dziś widzi coraz mniej, a obraz przed jej oczami staje się coraz bardziej zamazany. Oczopląs się nasila, lekarze rozważają ryzykowny zabieg, ale bez dokładnych badań nikt nie potrafi powiedzieć, czy naprawdę pomoże. Rodzina chce zrobić wszystko, by nie stracić czasu i znaleźć przyczynę choroby, zanim będzie za późno. Potrzebna jest pomoc, bo od niej może zależeć, czy Julia zachowa szansę na lepsze widzenie i bardziej samodzielne życie.

Julia Amelia Michalska z Gminy Kowal coraz gorzej widzi. Oczopląs się nasila, wada wzroku postępuje, a przed rodziną stoi dramatyczna decyzja. Lekarze zaproponowali zabieg, który może pomóc Julii odzyskać większy komfort życia. Może też nie przynieść efektu.

kliknij tutaj aby wesprzeć

Dlatego rodzina chce najpierw znaleźć odpowiedź na jedno pytanie: skąd bierze się choroba, która od lat odbiera Julii wzrok?

Dziesięć lat temu pojawiła się nadzieja.

Julia trafiła wtedy do Szpitala Św. Rafała w Krakowie. Przeszła operację wyrównawczego ustawienia głowy. To specjalistyczny zabieg polegający na przesunięciu mięśni gałek ocznych tak, by ograniczyć mimowolne skręcanie i pochylanie głowy.

Reklama

Po operacji Julia mogła patrzeć bardziej na wprost. Zmniejszyło się ryzyko wad postawy, skrzywienia kręgosłupa i bólu szyi. Sam oczopląs jednak nie zniknął.

Rodzina miała wtedy nadzieję, że będzie to początek lepszego życia i większej samodzielności Julii.

Lata mijały. Mimo leczenia wada wzroku nadal się pogłębiała.

Mimo regularnych wizyt u okulistów i kolejnych zmian okularów Julia widzi coraz słabiej. Oczopląs się nasila. Coraz trudniej jest jej normalnie funkcjonować, skupić wzrok, odnaleźć się w codziennych sytuacjach.

Reklama

1 kwietnia 2026 roku rodzina pojechała na kolejną wizytę do okulisty w Warszawie. Tam padła propozycja nowego leczenia.

Lekarze zaproponowali podanie toksyny botulinowej do mięśni obu oczu. Botoks ma zmniejszyć liczbę niekontrolowanych ruchów gałek ocznych. Pierwsze efekty mogą pojawić się po kilku dniach.

Jest jednak druga strona.

Zabieg działa tylko przez kilka miesięcy i trzeba go powtarzać. Jedna iniekcja kosztuje 4500 zł. Do tego istnieje ryzyko powikłań. Może pojawić się opadanie powieki albo podwójne widzenie.

Reklama

Rodzina chce najpierw dokładnie poznać przyczynę choroby i mieć pewność, że wybierze właściwe leczenie.

Bliscy Julii nie wiedzą jeszcze, czy proponowany zabieg będzie właściwą drogą.

Dlatego teraz najważniejsze są badania genetyczne.

Julia od najmłodszych lat znajduje się pod opieką wielu specjalistów. Korzystała z pomocy okulisty, neurologa, psychologa i psychiatry. Przez lata zmagała się z zaburzeniami emocji i zachowania, lękiem separacyjnym, trudnościami w kontaktach z rówieśnikami oraz nadwrażliwością sensoryczną.

Reklama

Po długiej diagnostyce usłyszała jeszcze jedną diagnozę – spektrum autyzmu.

To zmieniło wszystko.

Rodzina chce sprawdzić, czy oczopląs i pogarszający się wzrok nie są częścią większej, genetycznej choroby. Takie badania mogą potwierdzić lub wykluczyć schorzenia, które latami rozwijają się po cichu.

Wyniki dadzą odpowiedź, czy kosztowny zabieg z botoksem ma sens. Mogą też uchronić Julię przed leczeniem, które okaże się niewłaściwe.

Problemem są pieniądze.

Koszt badań genetycznych sięga od kilkuset złotych do nawet kilkunastu tysięcy. Do tego dochodzą kolejne konsultacje, rehabilitacja i leczenie. Dla jednej rodziny to ogromny ciężar.

Reklama

Dlatego ruszyła zbiórka „Podaruj Julii szansę na lepsze widzenie”. Została już zweryfikowana przez fundację.

Każda wpłata ma znaczenie. Nawet kilka złotych. Dla Julii to nie jest tylko walka o lepszy wzrok.

To walka o samodzielność. O spokojniejszą przyszłość. O zwykłe życie, które dziś coraz bardziej rozmazuje się przed jej oczami.

Co teraz czeka Julię?

Najpierw badania genetyczne i dokładna diagnostyka. Potem decyzja, czy ryzykowny zabieg może dać Julii szansę na zatrzymanie utraty wzroku.

Jeśli chcesz pomóc, wystarczy wpłata albo zwykłe udostępnienie zbiórki. Czas ma tu ogromne znaczenie.

Reklama

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/04/2026 07:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości