Reklama

Śmiertelny wypadek w Głogowie. 7 rannych w tym pięcioro dzieci. Na miejscu 7 karetek i LPR

25/05/2026 15:27

W niedzielne popołudnie na DK10 pod Toruniem, między Głogowem a Dobrzejewicami w województwie kujawsko-pomorskim, doszło do tragicznego wypadku dwóch samochodów osobowych. Nie żyje 40-letnia kobieta, a siedem osób, w tym pięcioro dzieci, zostało rannych i trafiło do szpitali. Na miejscu pracowało aż siedem karetek pogotowia, siedem patroli policji, śmigłowiec LPR oraz motoambulans. Droga krajowa nr 10 była całkowicie zablokowana przez wiele godzin, a dokładne przyczyny tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę, 24 maja 2026 roku, na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Głogowo. W zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginęła 40-letnia pasażerka Peugeota. Kilka innych osób, w tym dzieci, trafiło do szpitala.

Do zdarzenia doszło krótko po godz. 14:30. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu pod nadzorem prokuratora, 39-letni kierowca Peugeota, z nieustalonych dotąd przyczyn, zderzył się z jadącą z naprzeciwka Skodą.

Siła uderzenia była bardzo duża. Na miejscu zginęła jedna z pasażerek Peugeota — 40-letnia kobieta. Pozostałe osoby podróżujące tym autem, czyli dzieci w wieku 3, 5 i 16 lat, a także kierowca, zostały przewiezione do szpitala.

Reklama

Pomocy medycznej potrzebowali również podróżujący Skodą — 10-latek, 13-latek oraz 42-letni mężczyzna.

Dramatyczna akcja służb między Głogowem a Dobrzejewicami

Strażacy nie ukrywają, że była to jedna z najtrudniejszych akcji ostatnich miesięcy. Wypadek wydarzył się na odcinku DK10 między Głogowem a Dobrzejewicami, a obraz po zderzeniu był dramatyczny. W dwóch rozbitych samochodach znajdowało się łącznie osiem osób — troje dorosłych i pięcioro dzieci.

Na miejscu błyskawicznie rozpoczęła się walka o życie rannych. Skala zdarzenia sprawiła, że do akcji skierowano duże siły ratunkowe. Pracowali strażacy z JRG 3 Toruń oraz druhowie z OSP KSRG Szembekowo. Na DK10 pojawiło się również siedem karetek pogotowia, siedem policyjnych patroli, motoambulans oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Reklama

Ratownicy przez długi czas udzielali pomocy poszkodowanym i zabezpieczali miejsce tragedii. Na miejscu obecny był także prokurator oraz technik kryminalistyki, którzy wspólnie z policjantami będą ustalać dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku.

Policjanci potwierdzili, że obaj kierowcy byli trzeźwi.

Droga krajowa nr 10 została całkowicie zablokowana na wiele godzin. Kierowcy musieli korzystać z objazdów, a utrudnienia trwały do późnego wieczora. Dla wielu świadków był to widok, którego długo nie zapomną.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości