Wielkanocny weekend nie był spokojny dla strażaków z Włocławka i okolic. Od piątku do poniedziałku druhowie z PSP i OSP wyjeżdżali 41 razy. Były pożary sadzy, uszkodzony dach, przewrócone drzewo i zgłoszenia po silnym wietrze.
Najwięcej pracy strażacy mieli przy pożarach. Takich zdarzeń odnotowano 13.
W większości były to pożary sadzy w przewodach kominowych. Kilka razy strażacy wyjeżdżali też do płonących traw. Doszło również do pożaru samochodu. Jak ustalono, przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej.
Nietypowe zgłoszenie wpłynęło także z cmentarza. Zapaliły się tuje rosnące w pobliżu grobów. Wszystko wskazuje na to, że ogień pojawił się od znicza pozostawionego obok.
Pozostałe 24 interwencje zakwalifikowano jako miejscowe zagrożenia. To zdarzenia, które nie były związane z pożarami, ale wymagały szybkiej reakcji.
Silny wiatr dał się we znaki szczególnie w kilku miejscowościach powiatu włocławskiego. Strażacy byli wzywani między innymi do Bogucina, Kaźmierzewa i na włocławskie Południe.
W Bogucinie zerwany został baner wiszący nad drogą krajową. Materiał zaczął niebezpiecznie łopotać nad jezdnią.
Przy ulicy Willowej we Włocławku strażacy usuwali pochylone drzewo. Konary zaczęły zagrażać pobliskiemu budynkowi mieszkalnemu. Mieszkańcy mówili, że wystarczyłby mocniejszy podmuch i drzewo mogłoby runąć.
W Kaźmierzewie w gminie Lubanie uszkodzony został dach jednego z budynków. Wiatr zrywał kolejne fragmenty pokrycia. Strażacy zabezpieczyli miejsce, zanim sytuacja zrobiła się groźna.
Interwencje związane z pogodą prowadzono także na terenie gmin Lubanie, Chodecz i Lubraniec. Tam również silny wiatr łamał gałęzie i stwarzał zagrożenie.
– Na szczęście nie odnotowano osób poszkodowanych w związku ze zdarzeniami wywołanymi przez silny wiatr – przekazał bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku.
W analizowanym okresie strażacy odebrali też cztery alarmy fałszywe. Każde takie zgłoszenie oznacza jednak wyjazd wozów i zaangażowanie ludzi.
41 interwencji w kilka dni. 13 pożarów, 24 miejscowe zagrożenia i 4 alarmy fałszywe. Najwięcej problemów przyniosły pożary kominów i silny wiatr, który dał się we znaki w kilku gminach powiatu włocławskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze