Reklama

Włocławek: Pościg na A1. Jadąc wężykiem uderzył w auto dostawcze, radiowóz a na końcu w bariery

08/04/2022 14:04

Policjanci ruchu drogowego z Włocławka zatrzymali po pościgu 45-letniego kierowcę skody, który uciekał autostradą A-1, próbując uniknąć policyjnej kontroli. Podczas ucieczki doprowadził do dwóch  kolizji - z autem dostawczym i radiowozem. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj (07.04.22) przed godz. 11 dyżurny odebrał zgłoszenie, że skoda jadąca autostradą A-1 w kierunku Gdańska porusza się w nietypowy sposób. Ze zgłoszenia wynikało, że auto jedzie tzw. wężykiem i zachodziło podejrzenie, że kierujący może być nietrzeźwy.

Skierowani na autostradę policjanci ruchu drogowego dostrzegli opisany pojazd i podjęli próbę jego zatrzymania. Kierujący zignorował jednak sygnały dawane przez mundurowych, przyśpieszył i zaczął uciekać. Podczas zmiany pasa ruchu doprowadził do kolizji z jadącym przed nim dostawczym renault, uderzając w tył tego auta.

Reklama

Policjanci ruszyli w pościg za skodą, w dalszym ciągu używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, które jednak kierujący ignorował. Niedaleko zjazdu z autostrady, mężczyzna spowodował kolejną kolizję. Tym razem uderzył w tył radiowozu kia, który próbował udaremnić mu dalszą jazdę. Ucieczkę zakończył chwilę później przy rondzie prowadzącym z autostrady na drogę wojewódzką nr 252. Tam uderzył w betonową barierę, a następnie zatrzymał się na krawężniku.

W wyniku zdarzenia 45-latek kierujący skodą nie odniósł poważniejszych obrażeń, dlatego trafił do policyjnego aresztu. Tutaj trzeźwiał, mając w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu.

Reklama

Dzisiaj mężczyzna usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej i jazdy pod wpływem alkoholu, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto został ukarany dwoma mandatami karnymi po 2.5 tysiąca złotych każdy za spowodowanie wczorajszych kolizji z renault i radiowozem. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia, funkcjonariusze biorący udział w pościgu nie odnieśli poważniejszych obrażeń.  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości