Nocna podróż przez powiat włocławski zakończyła się groźnym zdarzeniem. W miejscowości Kaliska koło Lubienia Kujawskiego 26-letnia kobieta kierująca Hyundaiem zjechała z drogi i wpadła do rowu, a samochód przewrócił się na bok. W aucie znajdowało się pięć osób, w tym troje małych dzieci. Na miejsce ruszyły zastępy straży pożarnej, ratownicy medyczni i policja. Wszyscy uczestnicy zdarzenia trafili do szpitala na dalsze badania.
Do zdarzenia doszło w sobotę 9 maja po godzinie 2:00 na drodze krajowej nr 278 w miejscowości Kaliska.
Jak przekazała Państwowa Straż Pożarna we Włocławku, 26-letnia kobieta kierująca Hyundaiem Tucsonem z nieustalonych przyczyn zjechała z jezdni do rowu. Auto przewróciło się na bok.
Samochodem podróżowało łącznie pięć osób. Wśród pasażerów było troje dzieci w wieku 8, 3 oraz 2 lat.
Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia wszyscy uczestnicy sami opuścili pojazd jeszcze przed przyjazdem służb. Następnie zostali przebadani przez Zespół Ratownictwa Medycznego i przewiezieni do szpitala na dalsze badania.
Na miejscu działania prowadzili strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 we Włocławku oraz druhowie OSP z Lubienia Kujawskiego, Morzyc i Zalesia. Akcja zakończyła się około godziny 4:10.
W czasie działań ratowniczych kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Ruch na krajowej 278 odbywał się wahadłowo.
– 26-letnia kobieta kierująca pojazdem marki Hyundai Tucson, z nieustalonych przyczyn, zjechała z drogi do rowu. Pojazd przewrócił się na bok – przekazał bryg. Mariusz Bladoszewski, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Włocławku.
Nocne zdarzenie w Kaliskach zakończyło się dużym strachem dla podróżujących, szczególnie najmłodszych pasażerów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze