Centrum Włocławka jest nie do poznania – ulice zamknięte, chodniki rozkopane, a mieszkańcy zmuszeni do omijania wykopów. Inwestycje związane z Zielonymi terenami Śródmieścia powodują paraliż komunikacyjny, który potrwa co najmniej do końca maja. Sprawdzamy kiedy sytuacja wróci do normy i jakie ulice jeszcze czekają utrudnienia.
Do naszej redakcji spływa coraz więcej sygnałów od poirytowanych włocławian, którzy mają już serdecznie dość rozkopanego centrum. Temat jest jeden: drogowy paraliż, przez który nie da się ani przejechać, ani przejść normalnie do sklepu czy apteki. Zdjęcia, które przesyłacie, nie kłamią – krajobraz pod Rossmannem przy Królewieckiej to dziś jedna wielka dziura w ziemi, barierki i ciężki sprzęt. Oficjalnie zapytaliśmy ratusz, kiedy utrudnienia się skończą.
"To jest kpina z ludzi. Żeby dojść po bułki, muszę robić slalom między wykopami" – napisał do nas pan Tomasz, dołączając zdjęcie zablokowanego chodnika. Włocławianie czują się uwięzieni we własnym mieście, a żółte tablice informujące o objazdach i zamkniętych ulicach stały się stałym elementem krajobrazu.
Najgorzej sytuacja wygląda tam, gdzie realizowana jest inwestycja pn. „Zielone tereny Śródmieścia miasta Włocławek”. Zgodnie z oficjalnym komunikatem MZDiZ z dnia 6 maja 2026 roku, całkowicie wyłączone z ruchu pozostają:
Kiedy odetchniemy? MZDiZ przewiduje, że te ulice pozostaną zamknięte do 28 maja 2026 roku. Czy ten termin zostanie dotrzymany? Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do urzędu miasta i czekamy na odpowiedź.
Jeśli myśleliście, że to koniec złych wieści, to mamy jeszcze sprawę ulicy 3-go Maja. Przebudowa tej arterii na woonerf to proces, który potrwa jeszcze wiele miesięcy. Zamknięte skrzyżowania z ul. Przedmiejską, Piekarską i Zapiecek to codzienność, która według planów skończy się dopiero 30 października 2026 roku. Mieszkańcy pytają wprost: czy tego remontu nie da się przyspieszyć?
Raport MZDiZ to długa lista miejsc, gdzie trzeba zdjąć nogę z gazu. Zwężenia jezdni i chodników rozlały się praktycznie po całym mieście.
Mieszkańcy pytają retorycznie: "Czy we Włocławku jest chociaż jedna ulica, której nie dotknęła ekipa remontowa?". Na ten moment wydaje się, że łatwiej wymienić te przejezdne. Jako redakcja czekamy na oficjalne stanowisko ratusza w sprawie terminów zakończenia prac w centrum. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź, natychmiast Was o tym poinformujemy.
Na razie apelujemy o ostrożność i cierpliwość – choć wiemy doskonale, że ta we Włocławku jest już na wyczerpaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze