Reklama

Włocławek w ogólnopolskich mediach. O awarii MPEC mówi dziś cała Polska

Włocławek znalazł się w centrum uwagi ogólnopolskich mediów. Awaria sieci ciepłowniczej, która dotknęła około 50 tysięcy mieszkańców, stała się jednym z głównych tematów serwisów informacyjnych w kraju. O problemach z ogrzewaniem mówią największe stacje telewizyjne. Skala zdarzenia sprawiła, że lokalna infrastruktura stała się przedmiotem ogólnopolskiej debaty. Co dokładnie się wydarzyło i dlaczego temat nie schodzi z nagłówków?

O Włocławku zrobiło się głośno nie tylko w regionie. Informacje o awarii sieci ciepłowniczej trafiły do największych ogólnopolskich redakcji – w tym Polsat News oraz TVN. Temat z lokalnego problemu urósł do ogólnokrajowego newsa.

Powód? Bez ogrzewania pozostaje około 50 tysięcy mieszkańców, czyli blisko połowa miasta. Problemy z dostawą ciepła zaczęły się w poniedziałek po południu, a w nocy z poniedziałku na wtorek zlokalizowano uszkodzenie głównej magistrali ciepłowniczej. Pękła rura o średnicy 600 milimetrów – kluczowy element systemu.

Reklama

– Uszkodzona jest główna rura dostarczająca ciepło do miasta – mówił w rozmowach z ogólnopolskimi stacjami prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki. Jak wyjaśnił, awaria objęła trzy dzielnice – Śródmieście, Południe i Kazimierza Wielkiego – co oznacza około 60 procent powierzchni miasta.

Miejsce uszkodzenia zlokalizowano w nocy. Od rana trwały prace przygotowawcze, a następnie naprawcze. Problem w tym, że awaria wystąpiła 300–400 metrów od miejskiej ciepłowni. – To jak usterka na autostradzie dostarczającej ciepło do miasta – obrazowo tłumaczył prezydent.

Reklama

Po uszczelnieniu rury konieczne było napełnienie systemu wodą i ponowne uruchomienie kotłów. To proces, który trwa godzinami. To właśnie o tym etapie – skali uszkodzenia i planowanym powrocie ciepła – prezydent mówił w wywiadach dla ogólnopolskich stacji, gdy temat żył już w serwisach informacyjnych.

W rozmowach z mediami ogólnopolskimi włodarz miasta wskazał też na warunki pogodowe. Duże wahania temperatur – dodatnie w dzień, silny mróz nocą – obnażają najsłabsze punkty infrastruktury. Fizyka nie wybacza.

Reklama

Wczoraj ratusz musiał dodatkowo prostować informacje krążące w internecie. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze sugerujące kolejną awarię „pod torami” i powrót ciepła dopiero w czwartek lub piątek.

„Internet jest pełen fake newsów oraz innych kłamstw, które potrafią wywołać panikę. Oto jeden z takich przykładów. Pod jednym z artykułów na Facebooku pojawił się komentarz, że ciepło wróci dopiero w czwartek lub piątek, bo doszło do awarii pod torami. Takie fake newsy potrafią zdezorganizować pracę i odciągnąć pracowników od pracy przy faktycznej awarii” – przekazał Urząd Miasta.

Reklama

Jak poinformowano, pracownicy MPEC sprawdzili wskazywane miejsce i nie potwierdzili dodatkowego uszkodzenia.

Urząd Miasta wydał mieszkańcom konkretne zalecenia. Zaleca ograniczenie wietrzenia, zasłanianie rolet i drzwi, korzystanie z elektrycznych grzejników czy termoforów. Jednocześnie stanowczo odradza używanie kuchenek gazowych czy piekarników jako źródła ogrzewania.

Skutki widać także w instytucjach. Odwołane zostały zajęcia w przedszkolach, szkołach i żłobkach na objętych awarią osiedlach. Nieczynna była również kryta pływalnia Delfin.

Reklama

To największa ciepłownia w mieście i jedna z kluczowych instalacji infrastrukturalnych Włocławka. Gdy przestaje działać magistrala, odczuwa to pół miasta. A gdy pół miasta marznie – mówi o tym cała Polska.

Czy ta sytuacja zmieni podejście do modernizacji sieci ciepłowniczej? Włocławianie patrzą dziś nie tylko na termometry, ale i na kolejne komunikaty.

Wieczorem i w nocy sytuacja wydawała się opanowana. System odzyskał pełną sprawność techniczną, a awaria przy ul. Barskiej została usunięta. To właśnie ten etap był szeroko komentowany w ogólnopolskich mediach.

Reklama

Już kilka godzin później pojawiły się jednak nowe komplikacje. Około godziny 6.00 doszło do ponownego wyłączenia automatyki systemu, co miało związek z utratą ciśnienia w innym miejscu sieci. Służby MPEC pracują nad ustaleniem lokalizacji potencjalnego wycieku i przywróceniem stabilnych parametrów. Tym samym historia, o której mówiła cała Polska, wciąż się nie kończy.

Dziś po godz. 12 ratusz wydał kolejny komunikat, w którym służby MPEC poinformowały, że w ciągu najbliższych godzin ciepło będzie stopniowo przywracane na osiedlach Kazimierza Wielkiego, Śródmieście, Płocka oraz części osiedla Południe (ulice Długa i Kolska). 

Reklama

Czy to już finał sprawy, o której mówiła cała Polska? Najbliższe godziny powinny przynieść odpowiedź.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/02/2026 14:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama