Reklama

Włocławianin będzie ścigał się na torach we Włoszech

06/10/2015 00:00

Ariel Piotrowski już niebawem zmierzy się z kartingowcami z aż kilku kontynentów. Włocławianin weźmie udział w jednych z najważniejszych światowych zawodów!

Włochy uchodzą za prawdziwą mekkę światowego kartingu. To właśnie tam znajdują się najlepsze tory, na których goszczą najbardziej prestiżowe międzynarodowe zawody. Uczestniczą w nich mistrzowie wielu krajowych serii, utytułowani kartingowcy z wielu zakątków Europy i innych kontynentów.

Ariel Piotrowski już niebawem będzie mógł zweryfikować swoje obecne umiejętności w konfrontacji z topowymi zawodnikami z innych krajów. Włocławianin do słonecznej Italii wyrusza w środę. W nadchodący weekend na torze South Garda w Lonato weźmie udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju Bridgestone Supercup. Zawody te będą jednak zaledwie przystawką przed najważniejszym daniem kartingowej uczty w Lombardii. Tydzień później kierowca z Włocławka stanie bowiem do walki w Światowym Finale ROK. Są to jedne z najważniejszych i najliczniej obsadzonych międzynarodowych zawodów. W tej samej kategorii co Piotrowski do rywalizacji przystąpi aż kilkudziesięciu zawodników.

Reklama

- Liczymy się z tym, że może być to nawet 60-80 rywali – mówi 29-latek z Włocławka. – Bynajmniej nie są to jacyś przypadkowi kierowcy, tylko naprawdę mocni, doświadczeni i utytułowani zawodnicy. Nie jedziemy tam walczyć o jakieś czołowe miejsca, tylko po niezwykle cenną naukę. Ja swoją przygodę z kartingiem zacząłem dopiero kilka miesięcy temu i wiem, gdzie obecnie jestem. Nie mam zamiaru łudzić się, że dam radę włączyć się do walki o czołowe lokaty. Z kilku względów. Między innymi dlatego, że limity wagowe dla wózków w mojej kategorii są ustalone tak, że ja w żaden sposób nie dam radę zbliżyć się do tak niskiej masy. One dają zdecydowaną przewagę bardzo lekkim, młodym chłopcom, którzy także staną w tej grupie w szranki. Co nie jest bez znaczenia, na torze South Garda będę ścigał się po raz pierwszy. Wielu z moich konkurentów bywa tam od lat, znają ten obiekt w zasadzie jak własną kieszeń. Udział w Bridgestone Super Cup i Światowym Finale ROK z pewnością da mi jednak wiele, zwłaszcza bardzo cenne doświadczenie, które powinno mocno zaprocentować w przyszłości.

Ariel Piotrowski, choć w pełni świadomy klasy rywali, bynajmniej nie zamierza składać broni jeszcze przed startem.

Reklama

- Będę tam walczył najlepiej, jak tylko potrafię – zapewnia. – Na pewno do rywalizacji przystąpię dobrze przygotowany, również pod kątem sprzętowym, a także odpowiednio zmotywowany. Zamierzam tam po prostu „jechać swoje” i nie skupiać się na osiągnięciu jakiegokolwiek konkretnego wyniku. Jakie miejsca to da? Zobaczymy. Przekonamy się o tym już za niespełna dwa tygodnie.

Po powrocie z Włoch Ariel Piotrowski weźmie udział w kolejnym wielkim wydarzeniu. Włocławianin znalazł się w grupie kierowców, którzy zaprezentują się w trakcie tegorocznej edycji Verva Street Racing. Te spektakularne show odbędzie się 24. października na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości