W kontekście zbliżających się wakacji, Straż Miejska przypomina rodzicom o zwróceniu szczególnej uwagi na to co ich dzieci robią, z kim i gdzie się bawią, czy są pod właściwą opieką, czy nic im nie zagraża. Rodzice muszą w tym czasie wzmóc swoją czujność, gdyż ich pociechy mogą być nieprzewidywalne.
Dołącz do nas na Facebooku kliknij [tutaj] dowiesz się więcej
Szczególnie dotyczy to rodziców i opiekunów dzieci do 7 lat. Przepis art. 106 Kodeksu Wykroczeń stanowi „Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka”, podlega karze grzywny albo karze nagany.
Na stronie internetowej Straży Miejskiej, w charakterze przestrogi, ukazał się tekst adresowany do rodziców, w związku z niepokojącym zdarzeniem, do którego doszło w ostatnią sobotę 4 czerwca. Około godz. 13-ej na ulicy Nizinnej w rejonie ogrodów działkowych strażnicy zauważyli małego, jak się okazało 4 letniego chłopca bez żadnej opieki.
Strażnicy zajęli się malcem i rozpoczęli poszukiwania rodziców rozpytując przechodniów i okolicznych mieszkańców. Pod adresem zamieszkania nikogo nie było. Poinformowana telefonicznie przez sąsiadów matka dziecka stwierdziła, że jej syn w tym czasie znajdował się pod opieką swojego ojca. Natomiast ojciec dziecka, gdy przybył na miejsce stwierdził, że nie wie jak to się stało, że syn znalazł się sam bez żadnej opieki na ulicy, że nic się nie stało i że nie widzi w tym żadnego problemu. Akurat podczas tego zdarzenia faktycznie dziecku nic się nie stało, ale sytuacja była karygodna i niebezpieczna. Mogło przecież dojść do wypadku.
W tej sprawie zostanie skierowany wniosek do Sądu Rejonowego we Włocławku o ukaranie niefrasobliwego ojca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze