W nocy na autostradzie A1 w rejonie Ludwinowa doszło do poważnego zdarzenia, w którym 34-letni kierowca stracił panowanie nad mazdą. Auto zderzyło się z barierami i drzewem, następnie przewróciło się na bok. Dwie osoby zostały poszkodowane, służby ratunkowe szybko zabezpieczyły miejsce wypadku.
Groźny wypadek w nocy na A1. 34-latek jadący w stronę Łodzi stracił panowanie nad mazdą w rejonie MOP Ludwinowo Południe. Samochód uderzył w bariery i drzewo, a potem przewrócił się na bok. Dwie osoby zostały poszkodowane.
Do zdarzenia doszło w środę, 21 maja, około godziny 2:30 na autostradzie A1 w rejonie Ludwinowa, niedaleko MOP Ludwinowo Południe. Na miejsce ruszyły zastępy straży pożarnej z OSP Kruszyn i JRG 1 Włocławek, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz służba autostradowa.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący mazdą 34-letni mężczyzna jechał od strony Torunia w kierunku Łodzi. W pewnym momencie auto uderzyło w bariery ochronne i drzewo. Siła była tak duża, że samochód został kompletnie zniszczony i zatrzymał się na boku przy ekranach dźwiękochłonnych.
Na zdjęciach z miejsca widać rozrzucone elementy karoserii i doszczętnie rozbity przód pojazdu. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i pomogli poszkodowanym.
– Kierujący mazdą był trzeźwy. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek drogowy – przekazała podkom. Renata Wróblewska-Czaplicka.
W wyniku wypadku poszkodowane zostały dwie osoby. Na czas działań służb kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami na tym odcinku autostrady.
Policja wyjaśnia dokładne okoliczności nocnego zdarzenia na A1 pod Włocławkiem. To kolejny groźny wypadek na trasie, gdzie chwila nieuwagi przy większej prędkości może skończyć się dramatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze