Na krajowej 62 w Borucinku doszło do gwałtownego pęknięcia opony w naczepie ciężarówki transportującej drewno. Fragmenty ogumienia i nadkola rozrzucone po drodze uszkodziły osobowy samochód. Mimo dramatycznych okoliczności nikt nie został ranny, a sprawę uznano za nieszczęśliwy wypadek niezależny od kierowcy. Policja zorganizowała szybkie sprzątanie i przywróciła przejezdność.
Groźnie wyglądało, ale skończyło się bez rannych. W Borucinku na krajowej „62” doszło do zdarzenia drogowego z udziałem ciężarówki przewożącej drewno. Powodem była pęknięta opona w naczepie.
Do kolizji doszło we wtorek, 19 maja, po godzinie 14. Dyżurny radziejowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o utrudnieniach na trasie K-62 w Borucinku. Na miejsce pojechali policjanci z drogówki.
Jak ustalili mundurowi, podczas jazdy w naczepie ciężarowego mana doszło do wybuchu opony. Siła była na tyle duża, że elementy ogumienia i nadkola rozrzuciło po jezdni. Część fragmentów uderzyła w przejeżdżającą obok skodę.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Kierowcy byli trzeźwi, a całe zdarzenie zakwalifikowano jako losowe i niezależne od prowadzącego ciężarówkę.
Przez pewien czas na krajowej „62” kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami. Policjanci zabezpieczali miejsce i usuwali z drogi porozrzucane części opony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze