Reklama

9-latek uratował mamę. Chłopiec nie spanikował

04/04/2026 09:50

Ma dziewięć lat i chodzi do drugiej klasy. W chwili, gdy wielu dorosłych wpadłoby w panikę, Wojtek zachował zimną krew. Uczeń Szkoły Podstawowej im. Polskich Podróżników w Aleksandrowie Kujawskim pomógł swojej mamie, gdy ta nagle straciła przytomność podczas jazdy samochodem.

Chłopiec od razu wiedział, co robić

Do zdarzenia doszło pod koniec marca na jednej z ulic Aleksandrowa Kujawskiego. Wojtek jechał autem razem z mamą. To ona siedziała za kierownicą.

W pewnym momencie kobieta zaczęła źle się czuć. Traciła kontakt i z każdą chwilą było coraz gorzej.

Chłopiec od razu zauważył, że dzieje się coś niepokojącego. Cały czas mówił mamie, żeby zjechała na pobocze.

I udało się. Kobieta zatrzymała samochód w bezpiecznym miejscu. Chwilę później straciła przytomność.

Nie spanikował. Zaczął ratować mamę

Wojtek nie siedział bezradnie w aucie. Wysiadł i zaczął machać do przejeżdżających kierowców.

Reklama

Liczyła się każda sekunda.

9-latek dawał wyraźne znaki, że potrzebuje pomocy. W końcu zatrzymała się jedna z kobiet. To właśnie ona powiadomiła służby.

Czy każdy dorosły zachowałby tyle opanowania? Trudno powiedzieć.

Policjanci zauważyli chłopca jeszcze z daleka

Na miejsce natychmiast skierowano patrol dzielnicowych z Aleksandrowa Kujawskiego. Gdy radiowóz zbliżał się do stojącego auta, funkcjonariusze od razu zauważyli chłopca, który energicznie pokazywał, że potrzebuje pomocy.

Mama Wojtka odzyskała przytomność jeszcze przed przyjazdem policjantów. Kontakt z nią był jednak bardzo utrudniony.

Reklama

Do czasu przyjazdu karetki mundurowi cały czas monitorowali stan kobiety. Ratownicy zdecydowali później o przewiezieniu jej do szpitala.

„Mały bohater” dostał wyjątkowe podziękowania

Historia Wojtka szybko dotarła do Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim. Jego postawę postanowił docenić komendant powiatowy policji nadkom. Krzysztof Siwa.

Kilka dni później odwiedził chłopca w szkole. Wizyta była niespodzianką.

W obecności kolegów, nauczycieli i dyrektora wręczył Wojtkowi upominek oraz podziękował za zachowanie.

„Wojtek zachował się wzorowo. Wykazał się spokojem i odwagą, której nie powstydziłby się niejeden dorosły” – powiedział nadkom. Krzysztof Siwa, Komendant Powiatowy Policji w Aleksandrowie Kujawskim.

Reklama

Dlaczego ta historia jest tak ważna?

Ta sytuacja pokazuje jedno: nawet dziecko może uratować komuś życie, jeśli wie, jak się zachować.

Wojtek nie wpadł w panikę. Najpierw zadbał o bezpieczeństwo mamy, potem zaczął szukać pomocy. Zrobił dokładnie to, co trzeba.

Coraz więcej szkół prowadzi dziś zajęcia z pierwszej pomocy i reagowania w sytuacjach kryzysowych. W Aleksandrowie Kujawskim widać, że taka wiedza naprawdę się przydaje.

Co warto zapamiętać?

Jeśli ktoś nagle źle się poczuje za kierownicą, najważniejsze jest bezpieczne zatrzymanie auta i szybkie wezwanie pomocy. Dzieci też mogą zrobić bardzo dużo – zadzwonić pod numer 112, poprosić innych o pomoc, zwrócić uwagę przechodniów.

Reklama

Wojtek zrobił coś więcej niż tylko zachował zimną krew. Stał się małym wielkim bohaterem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/04/2026 09:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości