Reklama

Awanturnik w busie: Twierdził, że został okradziony a sam trafił za kratki

11/08/2016 00:00

Niestandardowo zakończyła się podróż busem dla pewnego 33-latka. Mężczyzna zgłosił, że został okradziony, a w efekcie trafił za kratki. Był poszukiwany przez sąd do odbycia kary.

Włocławscy policjanci otrzymali telefoniczne zgłoszenie od mężczyzny, który powiadomił, że został wyrzucony z busa i okradziony.

Mundurowi pojawili się we wskazanym miejscu. Na przystanku przy ul.Dobrzyńskiej oczekiwał zgłaszający. Mężczyzna był nietrzeźwy. Stwierdził, że został wyrzucony z busa, którym podróżował i okradziony. Według zgłaszającego skradziono mu walizkę, laptopa, portfel z pieniędzmi.

Reklama

Policjanci, którzy zjawili się na miejscu ustalili, że scenariusz zdarzenia był nieco inny.

Okazało się, że 33-latek jechał busem do swego miejsca zamieszkania, do sąsiedniego województwa. Z uwagi na to, że był nietrzeźwy i awanturował się w busie kierowca wyprosił go i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Pozostawił również na przystanku jego rzeczy, których zgłaszający nie zauważył.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt dodatkowy. Otóż policjanci w trakcie czynności z nietrzeźwym mężczyzną ustalili, że jest on poszukiwany.  Sąd Rejonowy w Sierpcu wydał nakaz doprowadzenia 33-latka, w celu odbycia kary.

Reklama

Dołącz do nas na  Facebooku kliknij [tutaj]  dowiesz się więcej

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości