Reklama

Dwa szybowce rozbiły się w powietrzu. Jeden z pilotów katapultował się

07/06/2019 06:28

Do zderzenia 2 szybowców w powietrzu doszło na terenie gminy Dragacz w powiecie świeckim. Jeden z pilotów katapultował się (wylądował na ziemi) natomiast drugi lądował awaryjnie na lotnisku.

Zdarzenie miało miejsce 03.06.2019 r. na obszarze gminy Dragacz w powiecie świeckim. Policjanci w Świeciu zostali poinformowani, iż na terenie leśnictwa Bojarowo rozbił się szybowiec. Za sterami siedział 66-latek z powiatu piaseczyńskiego.

Na miejscu pojawili się miejscowi policjanci i funkcjonariusze z drogówki. Jak wstępnie ustalono wcześniej z niewyjaśnionych przyczyn doszło do zderzenia dwóch szybowców. W wyniku tego jeden z nich spadł na ziemię i rozbił się na podmokłym obszarze w okolicy Fletnowa. Pilotowi udało się w ostatniej chwili katapultować i wylądować w lesie.

Reklama

Natomiast drugi pilot 52-latek z Warszawy, który miał mniejsze uszkodzenia szybowca wylądował na lotnisku w Lisich Kątach pod Grudziądzem. Oba szybowce był własnością Aeroklubu Nadwiślańskiego w Grudziądzu.

4 czerwca funkcjonariusze z drogówki wraz z członkami Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych, wykonywali dalsze czynności na miejscu zdarzenia.

(fot. KPP Świecie)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama