Reklama

Kolejny „trefny towar”. Tym razem na Zawiślu. Co było w workach?

21/03/2018 00:00

Podczas kontroli drogowej mundurowi z Włocławka znaleźli w oplu ponad 200 kg krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. Kwotę uszczuplenia Skarbu Państwa oszacowano na ponad 220 tysięcy złotych. Kierowca i pasażer auta usłyszeli już zarzuty, grozi im teraz wysoka grzywna.

W miniony czwartek (15.03.18) po 19.00, gdy funkcjonariusze ruchu drogowego wykonywali czynności na włocławskim Zawiślu, ich uwagę przykuł opel. Ponieważ na widok radiowozu auto nagle skręciło w drogę wewnętrzną policjanci postanowili sprawdzić, co było tego powodem.

Reklama

Okazało się, że pojazd wypełniały po brzegi worki z krajanką tytoniową bez polskich znaków akcyzy. Mundurowi zabezpieczyli łącznie ponad 200 kg „lewego” tytoniu i zatrzymali do wyjaśnienia 24-letniego kierowcę i 30-letniego pasażera opla. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty z kodeksu karnego skarbowego. Grozi im teraz wysoka grzywna.

Policjanci ustalają skąd pochodził trefny towar i jakie było jego przeznaczenie. Z szacunkowych danych wynika, że straty Skarbu Państwa to ponad 220 tysięcy złotych.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości