Reklama

Sportowe Potyczki KGW w Gminie Fabianki. 13 kół i blisko 200 uczestniczek spotkało się w Lisku. Zdjęcia

Koła Gospodyń Wiejskich są dziś jedną z tych sił, które naprawdę budują życie lokalnych miejscowości w gminie Fabianki. Łączą ludzi, podtrzymują lokalne tradycje, ale też coraz częściej nadają ton nowym inicjatywom i wydarzeniom. 5 września w Lisku to właśnie one znalazły się w centrum drugiej edycji sportowych potyczek, przygotowanych przez radnych Krzysztofa Góreckiego, Annę Jabłońską i Damiana Cackowskiego. Pomysł spotkał się z mocnym odzewem – zgłosiło się 13 KGW, a wydarzenie zgromadziło około 200 uczestniczek, którym towarzyszyli sołtysi i przedstawiciele rad sołeckich. Sportowa rywalizacja była początkiem dnia, który miał przede wszystkim docenić lokalne środowisko KGW, dać przestrzeń do spotkania i zwyczajnie cieszyć się tym, jak wiele dobrego dzieje się wokół tych kół.

Blisko 200 uczestniczek, 13 Kół Gospodyń Wiejskich i pięć konkurencji przygotowanych z dużym dystansem. 5 września Lisek stał się miejscem drugich Sportowych Potyczek Kół Gospodyń Wiejskich z gminy Fabianki. Do rywalizacji dołączyli sołtysi i członkowie rad sołeckich, a po sportowej części przyszedł czas na wspólną biesiadę i muzykę na żywo.

To nie miały być zawody, po których najważniejsza pozostaje tabela z wynikami. Pomysł był inny: zebrać w jednym miejscu osoby, które przez cały rok angażują się w życie swoich miejscowości, i tym razem przygotować coś właśnie dla nich.

Reklama

Za organizację wydarzenia odpowiadali radni Krzysztof Górecki, Anna Jabłońska i Damian Cackowski, przy współpracy z OSP Lisek.

Mieliśmy 13 zgłoszonych Kół Gospodyń Wiejskich i około 200 pań. To była impreza integracyjna dla KGW z terenu gminy Fabianki, ale również dla sołtysów i rad sołeckich – mówił Krzysztof Górecki, przewodniczący Rady Gminy Fabianki.

Pięć konkurencji i dużo sportowego dystansu

Program potyczek przygotowano tak, by rywalizacja była przede wszystkim dobrą zabawą. Dla członkiń KGW przewidziano trzy konkurencje: „Mokrą robotę”, „Kalosz odlatuje, cała wieś kibicuje” oraz „Balonowy quiz”.

Reklama

Ta ostatnia wymagała nie tylko szybkości. Uczestniczki pokonywały slalom z balonem między nogami, a na mecie musiały go przebić. W środku znajdowały się litery. Z odnalezionych znaków należało później ułożyć hasło związane z potyczkami.

Swoje zadania mieli również przedstawiciele sołectw. Dla rad sołeckich przygotowano „Pingpongowe szaleństwo”, natomiast sołtysi stanęli przed konkurencją o przewrotnej nazwie „Nie daj się zrzucić ze stołka”. W praktyce oznaczało to próbę utrzymania się na mechanicznym byku.

Reklama

Sportowe zmagania prowadził Kuba, który współprowadził również poprzednią edycję potyczek. Punkty były liczone, a najlepsze wyniki nagradzane, jednak organizatorzy od początku nie budowali atmosfery walki o cenne trofea.

– Nagrody były raczej symboliczne i przygotowane z humorem. Chodziło o to, żeby sprawiły uczestnikom radość i wywołały uśmiech – wyjaśniał Krzysztof Górecki.

W jednym miejscu spotkały się KGW z niemal całej gminy

W Lisku pojawiły się KGW Bogucin, KGW „Cukrowianki” z Chełmicy-Cukrowni, KGW „Chełmiczanki” z Chełmicy Małej, KGW Cypr i Anka z Cyprianki, KGW Fabianki, KGW Krępiny i KGW Kulin.

Reklama

Do sportowych potyczek przystąpiły także KGW Lisek, KGW Nasiegniewo, KGW Skórzno, KGW „Świetne Babki” ze Świątkowizny, KGW Wilczeniec Fabiański oraz KGW Witoszyn. W wydarzeniu uczestniczyło również Sołectwo Szpetal Górny.

Frekwencja miała tutaj znaczenie. Na terenie gminy Fabianki działa 15 Kół Gospodyń Wiejskich, a więc w Lisku spotkała się zdecydowana większość tego środowiska.

I właśnie lokalny wymiar wydarzenia był równie ważny jak same konkurencje. Członkinie KGW z różnych miejscowości znają się z gminnych uroczystości i inicjatyw, przy których często same pracują. 5 września mogły spotkać się w zupełnie innej roli – jako uczestniczki wydarzenia przygotowanego przede wszystkim dla nich.

Reklama

Jak podkreślała przy okazji wydarzenia radna Anna Jabłońska, sportowa formuła była przede wszystkim okazją do spotkania i integracji lokalnego środowiska. W Lisku znalazło się miejsce zarówno na rywalizację, jak i na rozmowy oraz wspólne spędzenie czasu.

Tego dnia to organizatorzy byli dla nich

To zdanie dobrze oddawało pomysł na całe wydarzenie. KGW są obecne przy wielu lokalnych inicjatywach, uroczystościach i spotkaniach. Tym razem nie chodziło o to, by przygotowywały wydarzenie dla innych.

Tego dnia to my byliśmy dla pań. Chcieliśmy, żeby mogły odpocząć, korzystać z imprezy i dobrze się bawić. Przede wszystkim zależało nam na integracji – podkreślał Krzysztof Górecki.

Reklama

Druga edycja sportowych potyczek pokazała, że Koła Gospodyń Wiejskich w gminie Fabianki tworzą liczne i aktywne środowisko. Sport dał pretekst do spotkania, ale szybko okazało się, że nie wynik będzie najważniejszym wspomnieniem z Liska.

Była rywalizacja, ale obok niej rozmowy, śmiech i zwyczajna radość ze spotkania osób, które na co dzień działają w różnych częściach gminy.

Po ostatniej konkurencji nikt nie wybierał się do domu

Sportowa część była dopiero początkiem. Kiedy zakończono konkurencje i zliczono punkty, przyszedł czas na spokojniejszą część wieczoru. Na uczestników czekała wspólna biesiada, przygotowane smakołyki oraz muzyka grana na żywo.

Reklama

I chyba właśnie wtedy najlepiej było widać sens całych potyczek. Przy jednym wydarzeniu spotkali się mieszkańcy wielu miejscowości gminy Fabianki – od Bogucina i Chełmicy, przez Fabianki, Kulin i Lisek, po Nasiegniewo, Skórzno czy Witoszyn.

Sportowe Potyczki w Lisku połączyły różne miejscowości i pokolenia. Była zdrowa rywalizacja, ale jeszcze więcej wspólnej zabawy, muzyki i dumy z tego, jak aktywne są lokalne Koła Gospodyń Wiejskich.

Bo pięć konkurencji można rozstrzygnąć punktami. Udanej integracji już nie trzeba liczyć.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/09/2026 13:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości