Najpierw trawa miała urosnąć niemal do wysokości dorosłego człowieka. Potem przyszło koszenie, ale mieszkaniec ul. Traugutta we Włocławku wcale nie uznał sprawy za załatwioną. Zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o pomoc i pokazał zdjęcia tego, co zostało między blokami. Skoszona roślinność miała nie zostać uprzątnięta, a część terenu – niedokoszona. Zapytaliśmy o to ratusz. AZK zainterweniowała u wykonawcy, a firma dostała konkretny termin na uporządkowanie terenu.
Trawa miała sięgać nawet około 180 cm, a po koszeniu na miejscu została sterta roślinności. Z takim problemem zwrócił się do naszej redakcji mieszkaniec ul. Traugutta we Włocławku. Przesłał zdjęcia i poprosił o interwencję. Zapytaliśmy o sprawę ratusz. Jest reakcja AZK i konkretny termin dla firmy odpowiedzialnej za zieleń.
Chodzi o teren przy ul. Traugutta 16, 18 i 20. Według relacji mieszkańca przed rozpoczęciem prac trawa była tam wyjątkowo wysoka. Miejscami miała dochodzić do około 180 cm.
W końcu pojawiło się koszenie. Tyle że, zdaniem naszego Czytelnika, problem wcale się na tym nie skończył.
Mieszkaniec zwrócił uwagę zarówno na jakość wykonanej pracy, jak i to, co pozostało po koszeniu. Jak relacjonował, ścięta trawa i pozostałości roślinne nie zostały zebrane.
Jego zdaniem zalegają teraz na terenie i zaczynają gnić. Na potwierdzenie swoich słów przesłał redakcji zdjęcia pokazujące sytuację przy blokach.
Z tym materiałem zwróciliśmy się do włocławskiego ratusza. Zapytaliśmy m.in. o odpowiedzialność za utrzymanie tego terenu, obowiązek wywozu trawy i ewentualną kontrolę wykonanych robót.
Odpowiedź potwierdza, że Administracja Zasobów Komunalnych podjęła interwencję.
Jak przekazał ratusz, większość trawy przy blokach została skoszona. Nie wszystko wykonano jednak tak, jak powinno.
– Nie do końca skoszone miejsce zostało zgłoszone interwencyjnie do wykonawcy zajmującego się utrzymaniem zieleni – firmy AGPOL, która ma również obowiązek wywożenia skoszonej trawy – poinformował ratusz.
To oznacza, że obowiązki wykonawcy nie kończą się na przejechaniu kosiarką. Firma AGPOL ma również zabrać skoszoną roślinność.
Padła też konkretna data. Według informacji przekazanej przez miasto wykonawca zadeklarował, że uprzątnie trawę do 3 września 2026 roku.
Nie jest to pierwsza w ostatnim czasie sprawa dotycząca stanu zieleni, z którą mieszkańcy zwracają się do naszej redakcji. W sierpniu opisywaliśmy sytuację przy ul. Dziewińskiej 9A, 9B i 9C. Tam po sygnałach dotyczących wysokiej trawy AZK informowała o rozpoczęciu kolejnego etapu prac pielęgnacyjnych.
Teraz problem dotyczy Traugutta. Tym razem po interwencji mieszkańca i naszych pytaniach wykonawca dostał zgłoszenie, a trawa ma zniknąć najpóźniej 3 września.
Mieszkaniec poprosił o pomoc, miasto zareagowało. Teraz pozostaje sprawdzić, czy przy Traugutta rzeczywiście zostanie posprzątane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze