Klaudia Kazimierska zrobiła w Brukseli coś, czego wcześniej nie dokonała żadna Polka. 25-latka z Włocławka wygrała finał Diamentowej Ligi na 1500 metrów, bijąc przy okazji rekord Polski i rekord belgijskiego mityngu. Czas 3:54.05 jest także najlepszym wynikiem uzyskanym w 2026 roku na świecie.
Polka zostawiła za plecami zawodniczki należące do światowej czołówki. Druga na mecie była wicemistrzyni świata Dorcus Ewoi z Kenii, która uzyskała 3:54.72. Trzecia finiszowała Australijka Jessica Hull z czasem 3:54.73.
Początek biegu wcale nie zapowiadał tak efektownego finału. Kazimierska przez około 700 metrów znajdowała się na końcu stawki. Biegła początkowo razem z Nikki Hiltz, później zaczęła przesuwać się do przodu.
Tempo nadawały pacemakerki, za którymi trzymała się m.in. Jessica Hull. Blisko czołówki znajdowała się również Birke Haylom. Kazimierska pilnowała natomiast pleców mistrzyni Europy Georgii Hunter Bell.
Na 400 metrów przed metą Brytyjka ruszyła. Polka odpowiedziała, ale nie zamierzała tylko trzymać się jej pleców. Sama zaatakowała.
Jeszcze na łuku próbowała dotrzymać jej tempa Jessica Hull. Końcówka należała już jednak do Kazimierskiej. Ostatnie 200 metrów zmieniło układ całego biegu, a Polka wypracowała przewagę i jako pierwsza przecięła linię mety.
Stoper pokazał 3:54.05.
Rezultat z Brukseli oznacza kolejny rekord Polski Kazimierskiej. Poprzedni ustanowiła zaledwie kilkanaście dni wcześniej podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej w Chorzowie.
Wtedy przebiegła 1500 metrów w czasie 3:55.59. W Brukseli urwała z tego wyniku aż 1,54 sekundy.
Nowy rekord Polski wynosi więc 3:54.05. To jednocześnie rekord mityngu w Brukseli i najlepszy tegoroczny wynik na świecie.
Kazimierska przed finałem zajmowała piąte miejsce na światowych listach w swojej koronnej konkurencji. Do Belgii przyjechała już jako jedna z zawodniczek wymienianych w gronie kandydatek do zwycięstwa.
Sukces jest tym większy, że Kazimierska po raz pierwszy zakwalifikowała się do finału Diamentowej Ligi. Debiut na tym poziomie zakończyła od razu zwycięstwem.
To również historyczny moment dla polskiej lekkoatletyki. Klaudia Kazimierska została pierwszą Polką, która wygrała Diamentową Ligę.
Wcześniej końcowy sukces w tym prestiżowym cyklu odnosili dwaj Polacy. Piotr Małachowski triumfował czterokrotnie, a Mateusz Kołodziejski dołączył do niego dzień przed zwycięstwem Kazimierskiej, wygrywając konkurs skoku wzwyż.
Podczas sobotniej części zawodów w Brukseli wystąpiła także Natalia Bukowiecka. W biegu na 400 metrów zajęła siódme miejsce.
Brukselski wieczór jest kolejnym mocnym punktem najlepszego sezonu w dotychczasowej karierze Kazimierskiej. Trzy tygodnie wcześniej została wicemistrzynią Europy na 1500 metrów w Birmingham.
W Brukseli Klaudia Kazimierska nie tylko wygrała. Pobiegła szybciej niż w tym roku ktokolwiek na świecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze