Najpierw była awantura z domownikami, później padła groźba, że krzywdę może zrobić jednemu z sąsiadów. Gdy policjanci ruszyli na poszukiwania 40-latka w gminie Dobre, sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej niebezpieczna. Mężczyzna, zamiast wykonywać polecenia, ruszył w stronę funkcjonariuszy z nożem w ręce. Po zatrzymaniu okazało się, że mieszkaniec powiatu radziejowskiego miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz grozi mu od roku do 10 lat więzienia.
W policyjnej celi wylądował 40-letni agresor, który zaatakował nożem radziejowskich policjantów. Decyzją prokuratora będzie musiał się zgłaszać na dozór. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w jednej z miejscowości w gminie Dobre. Po godzinie 18:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o pijanym, agresywnym mężczyźnie, który wszczyna awanturę z domownikami. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że agresor wyszedł już z domu, mówiąc, że zrobi krzywdę jednemu z sąsiadów. Mundurowi natychmiast ruszyli w ślad za nim, rozpoczynając penetrację przyległego terenu.
Po krótkich poszukiwaniach policjanci zlokalizowali opisywanego mężczyznę. 40-latek nie reagował na wydawane przez funkcjonariuszy polecenia zachowania zgodnego z prawem. W pewnym momencie agresor ruszył z trzymanym w ręce nożem bezpośrednio w kierunku stróżów prawa. Na szczęście nie zdołał ugodzić żadnego z nich.
Mundurowi sprawnie obezwładnili i zatrzymali napastnika. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że 40-letni mieszkaniec powiatu radziejowskiego miał w organizmie ponad 3 promile (1,482 mg/l) alkoholu.
Po wytrzeźwieniu zatrzymany usłyszał zarzut. Odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy Policji z użyciem niebezpiecznego narzędzia w celu zmuszenia ich do zaniechania prawnej czynności służbowej.
Wczoraj (2.09.2026 r.) po południu radziejowscy mundurowi doprowadzili podejrzanego do Prokuratury Rejonowej w Radziejowie. Prokurator zastosował wobec 40-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z policjantami, na których napadł.
Kodeks karny za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze