Nocny pożar w Kakowej Woli-Parcele postawił na nogi strażaków i policjantów. Ogień pojawił się w samochodzie osobowym znajdującym się w garażu. Opel Astra spłonął całkowicie, a straty oszacowano na około 50 tys. zł. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Zgłoszenie wpłynęło w środę, 16 września 2026 roku, kilka minut po północy. OSP KSRG Kakowa Wola podała, że została zadysponowana o godz. 00:06 przez Miejskie Stanowisko Kierowania we Włocławku.
Gdy strażacy dotarli na miejsce, pożar był już rozwinięty. Płonął samochód osobowy, a ogień zdążył również uszkodzić garaż.
– Doszło do pożaru samochodu marki Opel Astra. Na miejscu działały dwa zastępy straży pożarnej. Nie było osób poszkodowanych – przekazał Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP we Włocławku.
Skutki nocnego zdarzenia są poważne. Auto zostało zniszczone przez ogień, a płomienie i wysoka temperatura uszkodziły również część budynku.
– Samochód uległ całkowitemu spaleniu. Nadpalony został również dach i konstrukcja garażu. Straty oszacowano na około 50 tys. zł – poinformował Mariusz Bladoszewski.
Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej. W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Kakowa Wola oraz PSP Włocławek. Na miejsce przyjechali również policjanci.
Okoliczności nocnego pożaru sprawdzali funkcjonariusze. Informację dotyczącą przyczyny zdarzenia przekazała Komenda Miejska Policji we Włocławku.
– Po północy otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze samochodu marki Opel znajdującego się w garażu. Przyczyną był samozapłon auta – poinformował Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Najważniejszą informacją po tej nocnej akcji jest brak rannych. Nikt nie ucierpiał, jednak samochód spłonął całkowicie, a garaż został uszkodzony.
Straty po pożarze wynoszą około 50 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze