W poniedziałek wozy strażackie dwukrotnie pojawiły się przed Powiatowym Centrum Zdrowia we Włocławku w odpowiedzi na sygnały z systemu monitoringu. Po każdej interwencji strażacy potwierdzili, że w budynku nie ma zagrożenia. Przyczyna fałszywych alarmów wciąż pozostaje nieznana.
Wozy strażackie przed Powiatowym Centrum Zdrowia we Włocławku mogły w poniedziałek, 14 września, zaniepokoić pacjentów i przechodniów. Strażacy pojawili się przy placówce nie raz, a dwa razy. Powodem był sygnał z monitoringu. Na szczęście w budynku nie było zagrożenia.
Pierwszy alarm spowodował wysłanie strażaków do Powiatowego Centrum Zdrowia we Włocławku. Na miejsce przyjechały wozy ratowniczo-gaśnicze. W rejonie placówki pojawił się również samochód z podnośnikiem.
Sytuacja mogła wyglądać poważnie dla osób, które widziały przed budynkiem kilka czerwonych wozów. Po sprawdzeniu obiektu nie stwierdzono jednak zagrożenia.
Na pierwszej interwencji się nie skończyło. Po pewnym czasie system ponownie wysłał sygnał i strażacy jeszcze raz ruszyli do Powiatowego Centrum Zdrowia we Włocławku.
Także podczas drugiego wyjazdu nie potwierdzono niebezpieczeństwa. Z informacji przekazanych naszej redakcji wynika, że problem może być związany z monitoringiem. Co dokładnie powodowało uruchamianie alarmu, nie było jeszcze wiadomo.
Strażacy musieli jednak sprawdzić kolejne zgłoszenie. To właśnie dlatego wozy ponownie pojawiły się przed placówką.
Mimo dwóch interwencji nie stwierdzono pożaru ani innego zagrożenia w Powiatowym Centrum Zdrowia we Włocławku. Do wyjaśnienia pozostaje natomiast przyczyna ponownego uruchamiania systemu.
Dwa alarmy i dwa wyjazdy strażaków. Na szczęście tym razem skończyło się tylko na sprawdzeniu sytuacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze