We wtorek rano na A1 doszło do poważnego wypadku, w którym auto zatrzymało się na dachu po uderzeniu w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe z OSP Machnacz i PSP Włocławek oraz policja. Czekamy na szczegóły dotyczące przyczyn zdarzenia i stanu poszkodowanych.
Rozbity samochód na dachu, wyrwane bariery i akcja służb na autostradzie A1. Tak wyglądał wtorkowy poranek na 188. kilometrze trasy. Zgłoszenie wpłynęło do strażaków 15 września o godz. 9:01. Na miejscu pojawili się również ratownicy medyczni i policja.
Do akcji zadysponowano strażaków z OSP Machnacz. Z informacji przekazanych przez jednostkę wynika, że samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne.
Siłę uderzenia dobrze pokazują zdjęcia wykonane podczas akcji. Samochód zatrzymał się na dachu, a przy jezdni widać wyrwane i mocno powyginane fragmenty barier. W pobliżu auta leżały również części pojazdu.
Strażacy zabezpieczyli miejsce i udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy. W działaniach uczestniczyli druhowie z OSP Machnacz oraz strażacy z PSP Włocławek.
Na miejsce przyjechały także Zespół Ratownictwa Medycznego i policja.
Na razie nie podano, co dokładnie doprowadziło do wypadku. Brakuje również potwierdzonych informacji dotyczących liczby osób podróżujących samochodem oraz ich stanu.
Czekamy na szczegółowe informacje z policji dotyczące przebiegu i okoliczności zdarzenia. Po ich otrzymaniu uzupełnimy artykuł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze