Tragicznie zakończył się niedzielny wieczór na drodze wojewódzkiej nr 557 w Głowińsku, w gminie Rypin. Po wypadku z udziałem motocykla i ciągnika rolniczego do szpitala trafił 32-letni motocyklista. Mimo udzielonej pomocy mężczyzna zmarł. Dokładne okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Do wypadku doszło 14 września po godzinie 20.00. Informację o zdarzeniu otrzymał dyżurny policji, a na miejsce skierowano funkcjonariuszy.
Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 32-latek jechał za ciągnikiem rolniczym z agregatem uprawowym. Według policji motocyklista nie dostosował prędkości do warunków ruchu.
Kiedy zbliżał się do jadącego przed nim ciągnika, zaczął gwałtownie hamować. Stracił panowanie nad motocyklem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i przewrócił pojazd na bok.
Poszkodowany został zabrany do szpitala. Obrażenia okazały się jednak bardzo poważne. 32-letni motocyklista zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Kierujący ciągnikiem rolniczym został sprawdzony pod kątem trzeźwości. Badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy.
Na tym etapie są to wstępne ustalenia funkcjonariuszy. Szczegółowy przebieg zdarzenia oraz jego przyczyny będą wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu.
— W sprawie, pod nadzorem prokuratora, prowadzone jest śledztwo celem ustalenia dokładnych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia — informuje podkom. Dorota Rupińska z Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.
Do tragedii doszło na DW 557 w Głowińsku. Śledztwo ma dać odpowiedź, co dokładnie wydarzyło się tam w niedzielny wieczór.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze