Reklama

Kraj: Maczetą zaatakowali sprzedawcę sklepu...

24/06/2016 00:00

Za rozbój odpowiedzą dwaj mieszkańcy Lublina w wieku 24 i 39 lat. Mężczyźni późnym wieczorem weszli do jednego ze sklepów i grożąc sprzedającemu maczetą a także uszkadzając ladę, zabrali butelkę whisky. Chwilę później wrócili tam ponownie po gazowany napój i kolejną butelkę alkoholu, gdyż tamta rozbiła im się po drodze. Ponadto tego samego wieczora 24-latek uszkodził maczetą zaparkowany samochód.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek (20.06) późnym wieczorem. Do jednego z miejscowych  sklepów na lubelskich Bronowicach weszło dwóch mężczyzn. Zażądali od sprzedawcy butelki dobrego whisky. Kiedy ten odmówił, jeden z „klientów”  wyjął maczetę i uderzając nią w sklepową ladę groził jej dalszym użyciem. Chwilę później zadowoleni opuścili sklep z alkoholem w ręku.

Reklama

Jak się okazało, parę minut później wrócili tam ponownie, gdyż po drodze zbiła im się butelka. W ten sam sposób jak poprzednio „poprosili” o kolejną butelkę, a także gazowany napój.

Pracownik sklepu o całym zdarzeniu powiadomił policjantów. Funkcjonariusze jeszcze tego samego wieczora zatrzymali sprawców rozboju. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Lublina w wieku 24 i 39-lat. Pijani mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Policjanci z VI komisariatu ustalili też, że tego samego wieczora 24-latek jeszcze jeden „użytek” zrobił ze swojej maczety. Narzędziem tym pouszkadzał lusterka w zaparkowanej na innej ulicy na toyocie.

Reklama

Policjanci doprowadzili obydwu  zatrzymanych do prokuratury. Mężczyźni odpowiadać będą  za dwa rozboje.  24-latek dodatkowo odpowie w  warunkach recydywy, gdyż w przeszłości karany był za podobne przestępstwo. Oprócz tego, mężczyzna usłyszy jeszcze trzy zarzuty uszkodzenia mienia.

Dołącz do nas na  Facebooku kliknij [tutaj]  dowiesz się więcej

KWP Lublin

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości