Reklama

Napoje te nie dały mu „energii”. Może mu grozić 10 lat pozbawienia wolności

04/03/2016 00:00

Policjanci zatrzymali sprawcę włamania do sklepu przy ul. Wienieckiej. Mężczyzna skradł kilkanaście puszek z napojem energetycznym. Nie dodało mu to jednak żadnej energii bo już po kilku minutach „wpadł” w ręce mundurowych. Grozić mu może za to do 10 lat pozbawienia wolności.

Policyjny patrol otrzymał informację o włamaniu do jednego ze sklepów przy ul.Wienieckiej. Kiedy dotarli na miejsce okazało się, że sprawca wybił szybę w oknie wystawowym, a z wnętrza zginęło kilkanaście puszek z napojem energetyzującym.

Reklama

Mundurowi w wyniku penetracji pobliskich ulic zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął uciekać. Kiedy go zatrzymali wyjaśnił się powód jego zachowania. To właśnie ten mężczyzna okazał się sprawcą włamania. 29-latek miał jeszcze przy sobie kilka puszek skradzionego wcześniej napoju. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał prawie 1,5 promila alkoholu. Kiedy wytrzeźwiał usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

Grozić może za to do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości