Reklama

Oszuści nie odpuszczają! Sprawca podał się za pracownika gazowni

23/11/2016 00:00

Policjanci kolejny raz apelują o ostrożność przy wpuszczaniu do mieszkania osób nieznajomych. Tym razem mężczyzna podający się za pracownika gazowni skradł starszej kobiecie kilka tysięcy złotych.

Kolejny raz włocławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży pieniędzy na szkodę starszej osoby. Tym razem sprawca podał się za pracownika gazowni.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek (18.11). Do mieszkanki jednego z bloków przy ul.Chopina zapukał nieznajomy mężczyzna. Przedstawił się jako pracownik gazowni. Pod pozorem sprawdzenia szczelności kuchenki gazowej wszedł do środka. 85-letnia właścicielka mieszkania nie podejrzewając niczego niewłaściwego wpuściła nieznajomego do mieszkania. Mężczyzna poprosił o pozapalanie wszystkich palników kuchenki. Sam miał wyjść po czujnik gazu. Kiedy „gazownik” wyszedł, a dłuższą chwilę nie wracał kobieta zorientowała się, że „coś jest nie tak”.

Reklama

Okazało się, że z pokoju obok zniknęła saszetka z pieniędzmi, która leżała na ławie. Najprawdopodobniej moment nieuwagi, pozostawienia bez nadzoru nieznajomy skrzętnie wykorzystał i zabrał oszczędności starszej pani. Łupem złodzieja padło kilka tysięcy złotych.

Policjanci, w trakcie prowadzonych czynności ustalili również, że ten mężczyzna próbował w tym samym czasie oszukać jeszcze jedną osobę, mieszkającą piętro wyżej. Nie przewidział jednak, że w mieszkaniu przebywać będzie jeszcze ktoś oprócz właściciela. Na szczęście został spłoszony.

Reklama

Policjanci apelują!!!! Sprawdzaj, kogo wpuszczasz do mieszkania! Sprawdź w danej instytucji, czy osoba, za przedstawiciela której podaje się nieznajomy, jest nią w rzeczywistości! Jeśli tak jest, nie obrazi się i nie odejdzie, jeśli nie- oddali się, a my nie staniemy się ofiarą przestępstwa!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości