Reklama

Plantator konopi aresztowany

24/10/2013 00:00

Decyzją sądu na trzy miesiące trafił do aresztu 37-latek, podejrzany o uprawę i przetwarzanie znacznych ilości odurzających środków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. To efekt wspólnych działań policjantów z komendy powiatowej w Lipnie i CBŚ, w wyniku których funkcjonariusze zlikwidowali uprawę konopi indyjskich o czarnorynkowej wartości szacowanej na kwotę ponad 2 milionów złotych.

Przypomnijmy, że policjanci z Lipna i CBŚ przeprowadzili kolejne już wspólne działania wymierzone w przestępczość narkotykową. Funkcjonariusze, na podstawie wcześniejszych ustaleń, weszli na teren niezamieszkałej posesji w powiecie lipnowskim. Podczas jej przeszukania policjanci znaleźli na strychu budynku gospodarczego suszące się konopie indyjskie. Zebrane przez funkcjonariuszy dodatkowe informacje dały podstawy do zlustrowania pobliskich pól z uprawą kukurydzy. Stróże prawa znaleźli tam poletka z dojrzewającymi krzakami tych samych, zakazanych roślin. W sumie policjanci zabezpieczyli 164 dorodne krzewy. Spora ich ilość osiągnęła wysokość ok. 2-3 metrów i była w fazie kwiatostanu. Szacuje się, że z zabezpieczonych roślin można byłoby uzyskać ponad 100 kg suszu marihuany.

Reklama

Dalsze czynności doprowadziły do zatrzymania na początku tego tygodnia podejrzewanego 37-letniego plantatora. Trafił on za kraty policyjnej celi.

Wczoraj (23.10.13) mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie na podstawie zgromadzonych przez śledczych dowodów usłyszał zarzuty za uprawę i przetwarzanie znacznych ilości środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Sąd Rejonowy w Lipnie przychylił się do wniosku policjantów oraz oskarżyciela  i zastosował dzisiaj (24.10.13) trzymiesięczny areszt wobec zatrzymanego 37-latka.

Reklama

Zajmujący się sprawą śledczy cały czas wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego narkotykowego procederu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama