Przebudowa centrum Włocławka miała poprawić estetykę i funkcjonalność miasta, jednak coraz więcej mieszkańców zwraca uwagę na niedoróbki, jak nierówno ułożona kostka i nieprzystosowane odwodnienie. W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia dokumentujące zastrzeżenia, podsycając dyskusje dotyczące jakości prac.
Jeszcze kilka dni temu mieszkańcy zwracali uwagę na słup ustawiony tuż przy wejściu do budynku przy ul. Jagiellońskiej, który – ich zdaniem – niepotrzebnie zwęził chodnik i utrudnił przejście. Teraz w mediach społecznościowych pojawiły się kolejne zdjęcia pokazujące rozwiązania, które budzą wątpliwości. Wszystkie dotyczą tej samej inwestycji – Zielone Tereny Śródmieścia Włocławek.
Tym razem dyskusję wywołało wykonanie chodnika przy jednym z budynków. Na fotografiach widać, że nowa kostka brukowa została docięta wokół istniejącej rynny spustowej, która kończy się tuż nad nawierzchnią. Internauci zwracają uwagę, że zamiast dostosować odwodnienie do przebudowanego chodnika, wykonano wycięcie w kostce i pozostawiono dotychczasowe rozwiązanie.
Jeden z wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych nie pozostawia wątpliwości, jak odbierają to mieszkańcy.
„Po przebudowie wszystkie rynny deszczowe miały zostać wpięte do sieci miejskiej. Zamiast podwyższyć rynnę, docięto kostkę, omijając ją. Teraz woda z rynny będzie podmywała kostkę. Gratulacje dla wykonawcy, nadzoru i oczywiście odbiorcy, czyli Miastu.”
To nie pierwszy raz, gdy Zielone Tereny Śródmieścia Włocławek stają się tematem internetowej dyskusji. Oprócz wspomnianego słupa mieszkańcy publikowali wcześniej zdjęcia nierówno ułożonej kostki brukowej oraz innych elementów wykończenia, które – ich zdaniem – powinny wyglądać lepiej po zakończeniu tak dużego przedsięwzięcia.
Trudno przesądzać, czy wszystkie pokazywane w sieci elementy są ostatecznym efektem prac, czy też zostaną jeszcze poprawione. Nie zmienia to jednak faktu, że liczba uwag zgłaszanych przez mieszkańców systematycznie rośnie, a kolejne fotografie szybko rozchodzą się w mediach społecznościowych.
Program Zielone Tereny Śródmieścia Włocławek należy do największych inwestycji realizowanych w centrum miasta. Przebudowa ulic i chodników, nowe nasadzenia oraz uporządkowanie przestrzeni miały sprawić, że śródmieście stanie się bardziej funkcjonalne i estetyczne. Tym bardziej mieszkańcy oczekują, że każdy detal zostanie wykonany z należytą starannością.
Co ciekawe, ten sam wykonawca złożył ofertę w przetargu na realizację Parku Grzywno we Włocławku. O tym, czy będzie odpowiadał również za tę inwestycję, zdecyduje rozstrzygnięcie prowadzonego postępowania.
Na razie jedno jest pewne – zamiast zachwytów nad efektami przebudowy, w internecie coraz częściej pojawiają się zdjęcia kolejnych usterek i rozwiązań, które mieszkańcy określają jako niezrozumiałe. To z kolei sprawia, że wokół inwestycji Zielone Tereny Śródmieścia Włocławek nie słabną emocje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Słuchajcie, miasto wybierze Balzola na wykonanie Park Grzywki, gdyż spełnili warunki przetargu i mają najniższą cenę. W kwietniu tego roku zakończyło się postępowanie przetargowe a wyniki powinny być podane w ciągu dwóch tygodni. I powinna być podpisana umowa i powinien iść już czas dla wykonawcy biec. Ale miasto celowo nie podpisuje umowy, aby wykonawca miał więcej czasu, bo i tak nie swoich ludzi swojego sprzętu i nie żadnego solidnego wykonania oraz zarządzania. Także miasto robi prezent dla Balzola, czekają aż skończą Jagiellońską i 3 maja i wtedy podpiszą. Czyli działają ze szkodą dla miasta ale dla Balzola, tak działa urząd miasta. Warto powiedzieć prawdę żadnej kary nie będzie dla Balzoli za opóźnienia! A gwarancji oo wykonaniu nie będzie bo forma to wydmuszka, nie ma własnych ludzi ani sprzętu wszystko to są podwykonawcy.
Słuchajcie, miasto wybierze Balzola na wykonanie Park Grzywki, gdyż spełnili warunki przetargu i mają najniższą cenę. W kwietniu tego roku zakończyło się postępowanie przetargowe a wyniki powinny być podane w ciągu dwóch tygodni. I powinna być podpisana umowa i powinien iść już czas dla wykonawcy biec. Ale miasto celowo nie podpisuje umowy, aby wykonawca miał więcej czasu, bo i tak nie swoich ludzi swojego sprzętu i nie żadnego solidnego wykonania oraz zarządzania. Także miasto robi prezent dla Balzola, czekają aż skończą Jagiellońską i 3 maja i wtedy podpiszą. Czyli działają ze szkodą dla miasta ale dla Balzola, tak działa urząd miasta. Warto powiedzieć prawdę żadnej kary nie będzie dla Balzoli za opóźnienia! A gwarancji oo wykonaniu nie będzie bo forma to wydmuszka, nie ma własnych ludzi ani sprzętu wszystko to są podwykonawcy.