Reklama

Skosił znaki i wjechał na wysepkę. 50-latek z Lipna był pijany i miał sądowy zakaz

16/03/2026 11:21

Najpierw uderzył w zaparkowane auto. Chwilę później skosił znaki i zatrzymał się dopiero na wysepce. 50‑latek z Lipna był pijany i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa znów trafi do sądu.

W piątek dyżurny lipnowskiej policji miał pełne ręce roboty. Telefony dzwoniły jeden po drugim. Najpierw zgłoszenie o kolizji i ucieczce z miejsca zdarzenia. Po chwili kolejne – następna kolizja i porzucone auto.

Na miejsce natychmiast ruszył patrol ruchu drogowego.

Policjanci szybko trafili na uszkodzone Audi. Samochód utknął na wysepce na skrzyżowaniu ulic Włocławskiej i 11 Listopada w Lipnie. Wcześniej kierowca skosił dwa znaki drogowe i wjechał na pas zieleni.

Mężczyzna zdążył opuścić auto. Daleko jednak nie uciekł. Funkcjonariusze zatrzymali go chwilę później w pobliżu miejsca zdarzenia.

Reklama

Jak się okazało, to nie była pierwsza kolizja tego wieczoru.

Kilka minut wcześniej na Placu 11 Listopada kierowca Audi nie zdołał ominąć zaparkowanego Peugeota. Uderzył w samochód i uszkodził go, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.

Podczas sprawdzania w policyjnych systemach wyszło na jaw coś jeszcze. 50‑letni mieszkaniec Lipna miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez lipnowski sąd.

To jednak nie wszystko.

Policjanci od razu wyczuli od niego alkohol. Badanie wykonane już w komendzie nie оставiło wątpliwości – w organizmie miał ponad trzy promile.

Reklama

– Kierowca miał ponad trzy promile alkoholu i obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów. Odpowie za kilka przestępstw – mówi asp. szt. Paweł Kowalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.

Teraz mieszkaniec Lipna ponownie stanie przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet do 5 lat więzienia.

Szybkie podsumowanie

Pijany kierowca z zakazem prowadzenia najpierw uderzył w zaparkowane auto, potem skosił znaki i zatrzymał się na wysepce – teraz znów odpowie przed sądem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości