Problem dzików na osiedlu Południe od miesięcy budzi niepokój mieszkańców. Zwierzęta regularnie pojawiają się w pobliżu bloków, przewracają kosze na śmieci i szukają łatwo dostępnego pożywienia. Po pytaniach skierowanych do włocławskiego ratusza poznaliśmy szczegóły działań, które mają ograniczyć ich obecność w mieście. W grę wchodzą nie tylko codzienne odstrzały, ale również wykorzystanie różnych rodzajów odstraszaczy oraz działania edukacyjne. Miasto nie ukrywa też, że kluczową rolę w rozwiązaniu problemu mogą odegrać sami mieszkańcy.
Po publikacji artykułu dotyczącego problemu dzików na osiedlu Południe otrzymaliśmy odpowiedź z włocławskiego ratusza. Jak informują urzędnicy, działania są prowadzone na kilku frontach, a odstrzał zwierząt odbywa się obecnie każdego dnia.
Miasto podkreśla, że pozostaje w stałym kontakcie zarówno z Nadleśnictwem Włocławek, jak i Polskim Związkiem Łowieckim. Kluczową rolę odgrywa Koło Łowieckie „Kujawskie Towarzystwo Racjonalnego Łowiectwa”, którego obwód przylega do terenów osiedla Południe.
Według informacji przekazanych przez ratusz koło łowieckie zobowiązało się do zintensyfikowania odstrzału dzików. Z raportów przekazywanych przez myśliwych wynika, że działania prowadzone są codziennie.
To jednak nie wszystko. Miasto zapowiada również wykorzystanie dodatkowych metod odstraszania zwierząt.
– Dodatkowym wsparciem w prowadzonych działaniach będą odstraszacze hukowe, ultradźwiękowe i zapachowe – informuje Urząd Miasta Włocławek.
W odpowiedzi odniesiono się także do propozycji mieszkańca, który sugerował zastosowanie preparatów zapachowych odstraszających dziki. Jak wynika z przekazanych informacji, środki zapachowe znajdują się wśród rozważanych rozwiązań.
Urzędnicy zwracają jednak uwagę, że obecnie znacznie trudniejsze jest wyłapywanie i przenoszenie zwierząt w inne miejsca. Wszystko przez przepisy związane z afrykańskim pomorem świń (ASF).
– Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi nie jest możliwe usypianie, wyłapywanie i przemieszczanie dzików z terenów miejskich na leśne – wyjaśnia ratusz.
Miasto podjęło również działania na szczeblu wojewódzkim. Do Marszałka Województwa został skierowany wniosek o podjęcie przez Sejmik Województwa uchwały pozwalającej na ograniczenie populacji dzików na terenie Włocławka.
Zdaniem urzędników jednym z głównych powodów pojawiania się dzików w pobliżu zabudowań jest łatwy dostęp do pożywienia. Chodzi przede wszystkim o odpady pozostawiane poza śmietnikami oraz dokarmianie zwierząt.
Dlatego za pośrednictwem spółdzielni mieszkaniowych miasto apeluje do mieszkańców o niedokarmianie dzikiej zwierzyny i niepozostawianie jedzenia przy wiatach śmietnikowych, na trawnikach czy w innych łatwo dostępnych miejscach.
Informacje trafiły również do użytkowników ogrodów działkowych znajdujących się w rejonie osiedla Południe. Zostali oni poproszeni o właściwe zabezpieczanie kompostowników, które są jednym z głównych źródeł pożywienia dla dzików.
W najbliższym czasie mieszkańcy mają otrzymać także specjalne ulotki informacyjne. Znajdą się w nich wskazówki dotyczące zasad postępowania podczas spotkania z dziką zwierzyną oraz sposobów ograniczania ryzyka pojawiania się zwierząt w pobliżu zabudowań.
Miasto stawia więc na trzy kierunki działań: odstrzał, odstraszanie oraz edukację mieszkańców. Czy przyniesie to efekty na osiedlu Południe? Odpowiedź poznamy w najbliższych miesiącach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze